Oceń
Naukowcy zaledwie kilka lat temu odkryli, że po erupcji Wezuwiusza mózgi ofiar „zamieniły się w szkło”. Jak to możliwe? Temperatura na poziomie 520 stopni Celsjusza mogła doprowadzić do takiej sytuacji.
Archeolodzy twierdzą, że odkryli, że odpryski błyszczącego, solidnego czarnego materiału znalezione w czaszce ofiary w Herkulanum wydają się być pozostałościami ludzkiej tkanki mózgowej przekształconej pod wpływem ciepła. Materiał przypomina szkło i zapewne uległ eksplozji. Znalezisko jest niezwykłe, ponieważ tkanka mózgowa rzadko zostaje w ogóle zachowana w wyniku rozkładu, a tam, gdzie zostaje znaleziona, zwykle zamienia się w mydło.
Do chwili obecnej nigdy nie odnaleziono zeszklonych pozostałości mózgu
W artykule, który ukazał się w „New England Journal of Medicine” Petrone i jego współpracownicy ujawniają, że „zeszklony mózg” należał do około 25-letniego mężczyzny, którego znaleziono w latach 60. XX wieku leżącego twarzą w dół na drewnianym łóżku pod stertą popiołu wulkanicznego – poza, która sugeruje, że człowiek ten spał, gdy w mieście doszło do nieszczęścia. Łóżko znajdowało się w małym pokoju będącym częścią Collegium Augustalium. Według dr Petrone ofiarą był dozorca.
Archeolodzy nie mogą w to uwierzyć. Znaleźli fragment zeszklonego „eksplodującego mózgu”
Wycieczki turystyczne i podróże do Włoch – co zobaczyć podczas wakacji w Neapolu w jeden dzień? Jednodniowe wycieczki z Neapolu to nie tylko Capri, Amalfi czy Wezuwiusz. Amatorzy archeologii powinni zainteresować się również stanowiskami archeologicznymi w Herkulanum czy w Pompejach. Zaledwie kilka lat temu odkryto tam, że w czaszce jednej z ofiar erupcji znajdowały się zeszklone fragmenty „eksplodującego mózgu”.
Zauważyłem, że coś świeci wewnątrz głowy. Materiał ten zachował się wyłącznie w czaszce ofiary, zatem musiały to być zeszklone pozostałości mózgu. Należało to jednak udowodnić ponad wszelką wątpliwość
Petrone i współpracownicy odkryli szereg substancji w szklistym materiale, w tym białka zwykle występujące w tkance mózgowej. Co najważniejsze, nie znaleziono ich w sąsiednim popiele ani w innym miejscu stanowiska. „Wykrycie szklistego materiału z czaszki ofiary, białek ulegających ekspresji w ludzkim mózgu i kwasów tłuszczowych występujących w ludzkich włosach wskazuje na termicznie wywołaną konserwację zeszklonej tkanki ludzkiego mózgu”, pisze zespół badawczy w publikacji.
Zeszklony mózg w czaszce pod Wezuwiuszem. Jak to możliwe?
Naukowcy twierdzą, że chociaż niektóre substancje można znaleźć także w materii zwierzęcej lub roślinnej, podczas wykopalisk nie odnotowano żadnych takich pozostałości. Analiza zwęglonego drewna na miejscu wykazała, że podczas katastrofy doświadczyło ono temperatur sięgających 520 stopni C.
To sugeruje, że ekstremalne ciepło było w stanie zapalić tkankę tłuszczową i odparować tkanki miękkie; nastąpił gwałtowny spadek temperatury”, tłumaczą badacze. Petrone dodaje, że dozorca zginął na miejscu, gdy przez miasto przetoczyły się śmiercionośne prądy przegrzanych gazów, popiołu i fragmentów skał, zwane strumieniami piroklastycznymi. Czaszka dozorcy i inne kości eksplodowały i uległy zwęgleniu, a niektóre kości – a także fragment zwęglonego drewna – również wykazywały oznaki szklistości.
Zespół odkrył także stałą, gąbczastą masę wokół kości klatki piersiowej, prawdopodobnie utworzoną z płuc i innych narządów. Petrone twierdzi, że odkrycia podkreślają, że jedynym sposobem na przetrwanie erupcji takiej jak ta z 79 r. n.e. jest ucieczka. „Nawet jeśli [ludzie] będą schronieni w budynkach, umrą z powodu wysokiej temperatury popiołu, jak wykazały badania ofiar Herkulanum, Pompejów, a nawet dalszych osiedli, aż do 20 km od wulkanu”, powiedział dr Petrone w rozmowie z „The Guardian”.
Źródło: Planeta.pl/The Guardian/Arkeonews/New England Journal of Medicine
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
