Oceń
Co się dzieje z ciałem człowieka po śmierci? Ulatuje dusza i widzimy światło w tunelu? Jak udowodnili naukowcy, w momencie śmierci „w ludzkim ciele gaśnie światło". To nie żadna poetycka metafora, a naukowy fakt. Czym są biofotony? Natalia Kukulska śpiewając "Światło nosisz je w sobie" miała znacznie więcej racji, niż się spodziewała.
Co się dzieje po śmierci? Przełom, kamery nagrały światło
Co jest po śmierci? Istnieje „druga strona” i życie pozagrobowe? Mamy duszę ważącą 21 gramów jak w filmie i idziemy w stronę światła? Naukowcy od niepamiętnych czasów próbują ustalić co się dzieje z nami po śmierci. Odkrycie kanadyjskich naukowców z Uniwersytetu w Calgary rzuca nowe światło na światełko w tunelu.
Dusza czy biofotony? Zaskakujące wyniki badań
Naukowcy na łamach New Scientist ogłosili, że zarejestrowali słabe światło emitowane przez organizmy żywe. I dowiedli, że w momencie śmierci, to światło przygasa. Dusza? Zjawiska metafizyczne? Nie, spokojnie, to nie żadna aura i mistyczna materia. To po prostu fizyczny proces, który bez problemu można wyjaśnić. Jak pisze Wprost.pl, „badacze nazwali to zjawisko emisją ultrasłabych biofotonów”.
Biofotony to cząstki światła (fotony). Powstają w komórkach w wyniku procesów metabolicznych (oddychanie komórkowe). Gdy komórki wytwarzają energię i spalają cukry przy udziale tlenu, powstają produkty uboczne takie jak światło (bioimpulsy świetlne), dwutlenek węgla i ciepło.
Jak zarejestrowano biofotony? Wykorzystano niezwykle czułe kamery zdolne rejestrować fotony. Dzięki nim po raz pierwszy udało się dostrzec blask biofotonów.
Co ważne, badania nie były prowadzone na ludziach, lecz na myszach. Jak jednak podkreślił szef zespołu badawczego, dr Daniel Oblak, zjawisko zachodzi u wszystkich żywych istot w których komórkach znajdują się mitochondria, w których cukry są spalane w tlen.
Wykonywano zdjęcia przed i po śmierci zwierząt. Widać na nich wyraźnie światło emanujące z żywego organizmu. Po zgonie ta "poświata" nie gaśnie całkowicie od razu, ponieważ zachowują się resztki działania biochemii. Produkcja energii nie ustaje nagle po odcięciu dopływu tlenu. Wygaszanie „światła życia” musi trochę potrwać.
W przeszłości podobne zjawisko obserwowano u roślin, ryb, a nawet drożdży- wyjaśnia Wprost.pl.
Źródło: Radio ZET / Medonet / Wprost / New Scientist/ Research Gate / Science Alert / University of Calgary
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
