Oceń
Czy łosoś jest zdrowy? Czy warto jeść łososia? Tak, to zdecydowanie zdrowa ryba, chociaż trzeba wiedzieć jakiego łososia wybrać w sklepie i jak często można tę rybę jeść. Dlaczego cena łososia rośnie?
Jak jedzenie łososia wpływa na zdrowie? Jeśli wymieniamy najzdrowsze ryby, łosoś z pewnością będzie w czołówce. Mięso łososia jest bogate w bioaktywne peptydy (krótkołańcuchowe białka), dzięki którym zwiększa się synteza kolagenu i jest dobre dla stawów. Chociaż cena łososia staje nam ością w gardle, to jednak łosoś na obiad to dobra inwestycja we własne zdrowie.
Jedzenie łososia. Czy łosoś jest zdrową rybą?
Łosoś, dzięki swoim właściwościom, oczyszcza również ściany naczyń krwionośnych z tłuszczu. Jest na tyle bogatym źródłem białka, że łososiem można w diecie zastąpić czerwone mięso. Jest to ryba tłusta, należy ją jeść z umiarem, ale odpowiednio przyrządzony łosoś podniesie poziom dobrego cholesterolu (frakcja HDL).
W mięsie łososia znajdziemy także witamin z grupy B – B1, B2, B3, B6, B9, B12, a także A, D i E. Łosoś jest też dobrym źródłem potasu, selenu (zwalcza wolne rodniki), jodu i niacyny.
Jest bogatym źródłem wielonienasyconych kwasów tłuszczowych z rodziny omega-3, a są to tłuszcze dobre dla zdrowia. Łosoś jest więc wskazany np. na diecie wątrobowej. Zalety łososia docenią osoby na diecie, bo W 100 g zawiera około 127 kalorii. Porcja 100 gramów ryby całkowicie pokrywa dzienne zapotrzebowanie na wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 oraz omega-6.
Jak często można jeść łososia? Dietetycy twierdzą, że mięso łososia nie powinno być konsumowane częściej niż dwa razy w tygodniu.
Którego łososia kupić? Ryby hodowlane i barwniki
Jakiego łososia kupić? Liczne źródła podają, by kupować jedynie łososie hodowlane. Mają w mięsie więcej tłuszczu, a więc są bogatsze w kwasy omega-3. Jeśli kolor łososia jest zbyt czerwony oznacza to, że nafaszerowano go barwnikiem.
Cena łososia – dlaczego łososie są tak drogie?
Łosoś to ryba coraz droższa. Skąd takie szalone ceny tej zdrowej ryby? Jak wynika z opublikowanego właśnie raportu Arctic Report Card, za rosnące ceny ryb odpowiada globalne ocieplenie. Minione lato w Arktyce było najcieplejsze od 1900 roku, a topnienie lodowców i rosnący poziom wody zmuszają ryby do migracji. W ten sposób dochodzi do zmniejszania się populacji łososia.
Jak informuje Forsal, w Kalifornii populacja łososia ginie z powodu suszy i niskiego poziomu wody. Cała branża rybołówstwa w Kalifornii, warta miliardy dolarów, jest zagrożona. Rybom zagraża też podnosząca się temperatura wody. Co więcej, „ginięcie łososi stanowi poważny problem dla lokalnego plemienia rdzennych Amerykanów, których dieta i zwyczaje wiążą się z rybołówstwem”.
Jeśli zmiany klimatu nie zostaną powstrzymane, w następnych latach populacja łososia spadnie nawet o 80%. Już za kilka lat łososie stracą terytoria i miejsca do tarła.
Jeśli globalne ocieplenie będzie nadal postępowało w obecnym tempie, prawdopodobnie osiągnie 1,5°C między 2030 a 2052 r. Jest to granica, po przekroczeniu której zapewne nie da się uniknąć katastrofalnych skutków globalnego ocieplenia dla biosfery i ludzkości– alarmuje PAN i dlatego w lipcu tego roku powstał Komitet Problemowy ds. Kryzysu Klimatycznego. (Wprost)
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
