Oceń
Najlepsze burgery, burgery kraftowe, tradycyjne amerykańskie burgery - szyldy i reklamy sprawiają, że rośnie wam apetyt na burgera? Warto jednak wiedzieć jakie składniki są w burgerze. Zwróćcie uwagę na ser. Niektóre "oszukane" sery mogą dosłownie zniszczyć wam zdrowie, od zapachnia żył po wysokie ryzyko raka. Ujawniamy prawdę o ich składzie, bez cenzury.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co to jest produkt seropodobny i co go różni od prawdziwego sera.
- Jak jedzenie produktu seropodobnego wpływa na zdrowie.
- Dlaczego produkty seropodobne są tańsze od tradycyjnych serów.
- Jak rozpoznać produkt seropodobny
Produkt seropodobny. Czym jest i czy szkodzi zdrowiu?
Dobre burgery to przede wszystkim bułka, wołowina premium i smaczne sosy. Mało kto zwraca uwagę jaki ser używany jest w burgerach w fast foodach, a nawet topowych burgerowaniach. Zawsze pytaj jaki ser jest w burgerze, masz prawo wiedzieć. Bezduszni restauratorzy i producenci jedzenia wykorzystują twoją nieuwagę, serwując ci coś, co wygląda jak ser, ale serem nie jest. To raczej „koktajl technologiczny” powodujący choroby i prowadzący do zawału, powodujący zatory w żyłach. Wiesz czym naprawdę jest produkt seropodobny? Warto wiedzieć jak jedzenie tej "żółtej chemii" może destruktywnie wpłynąć na zdrowie.
Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Czym jest produkt seropodobny?
Produkt seropodobny na sklepowych półkach wygląda niemal identycznie jak klasyczny żółty ser. Ma podobny kolor, konsystencję, a nawet opakowanie stylizowane na tradycyjne produkty mleczne. Kosztuje jednak znacznie mniej. To nie jest po prostu „tańszy ser”. Niestety, eksperci ds. żywienia alarmują, że przeciętny konsument nadal nie rozumie różnicy między serem a produktem seropodobnym. W epoce rosnącej inflacji i coraz droższej żywności produkty seropodobne zdobywają popularność szybciej niż kiedykolwiek wcześniej.
Jak się robi produkt seropodobny?
Produkt seropodobny to wyrób spożywczy przypominający ser, ale niespełniający prawnych wymogów, które pozwalają nazwać go serem. Kluczowa różnica dotyczy tłuszczu. W prawdziwym serze pochodzi on wyłącznie z mleka. W produktach seropodobnych tłuszcz mleczny zostaje częściowo lub całkowicie zastąpiony tłuszczami roślinnymi, najczęściej olejem palmowym (killer dla żył), kokosowym albo mieszankami utwardzonych olejów przemysłowych.
Produkt seropodobny często zawiera również:
- emulgatory,
- stabilizatory,
- wzmacniacze smaku,
- sztuczne aromaty,
- barwniki,
- skrobię modyfikowaną,
- dodatki poprawiające topnienie i elastyczność.
Gdy cena mleka oraz tłuszczu mlecznego systematycznie rośnie, cena produktu seropodobnego może być nawet o kilkadziesiąt procent niższa niż tradycyjnego sera dojrzewającego. To właśnie dlatego takie produkty bardzo często trafiają do gastronomii fast-foodowej, mrożonych pizz, zapiekanek czy tanich burgerów. Doskonale się topią, długo zachowują trwałość i są wyjątkowo tanie w masowej produkcji.
Prawdziwy ser dostarcza:
- wapnia,
- pełnowartościowego białka,
- witaminy B12,
- witaminy K2,
- naturalnych tłuszczów mlecznych.
Produkty seropodobne często zawierają mniej białka i mniej biodostępnego wapnia. Są za to bogatsze w sól oraz dodatki technologiczne.
Tłuszcze utwardzone w produktach seropodobnych
Produkty seropodobne należą do kategorii żywności ultraprzetworzonej. Coraz więcej badań sugeruje, że regularne spożywanie takich produktów może zwiększać ryzyko chorób metabolicznych, nadciśnienia oraz zaburzeń mikrobiomu jelitowego. W części produktów seropodobnych stosowano dawniej częściowo utwardzone tłuszcze roślinne zawierające tłuszcze trans. Powodują zatory w żyłach, które dosłownie są twarde jak beton. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ostrzega, że regularne ich spożywanie prowadzi do setek tysięcy przedwczesnych zgonów. Jak ostrzega Radio ZET, są uznanym czynnikiem powstawania nowotworów złośliwych (zwłaszcza raka piersi, jelita grubego i prostaty) oraz cukrzycy typu 2. Kwasy tłuszczowe trans, mogą zwiększać stężenie białka C-reaktywnego, insulinooporność, otyłość trzewną, procesy zapalne i ryzyko powstania zespołu metabolicznego.
Tłuszcze trans powodują choroby:
- miażdżycy,
- chorób serca,
- stanów zapalnych,
- insulinooporności,
- otyłości.
Oczywiście nie każdy produkt seropodobny jest śmiertelnie niebezpieczny. Problem pojawia się jednak wtedy, gdy staje się on podstawą codziennej diety. Kluczowe znaczenie ma bowiem rodzaj użytych tłuszczów oraz stopień przetworzenia produktu.
Jak rozpoznać produkt seropodobny?
Producenci rzadko eksponują nazwę "produkt seropodobny" dużymi literami. Dlatego konsumenci powinni zwracać uwagę przede wszystkim na skład.
Sygnały ostrzegawcze to między innymi:
- obecność tłuszczu palmowego lub olejów roślinnych,
- brak informacji o tłuszczu mlecznym,
- bardzo niska cena,
- określenia typu „plastry o smaku sera”,
- długa lista dodatków technologicznych.
Im krótszy i bardziej naturalny skład, tym większa szansa, że mamy do czynienia z prawdziwym serem.
Źródło: Radio Zet Zdrowie / Healthline / Medical News / Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) / Radio ZET / Wikipedia / Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej / Zdrowie PAP
Oceń artykuł
