Oceń
Mrągowo, nauczycielka w szkole chora na gruźlicę. Jak informuje Radio ZET, od dawna miała problemy z oddychaniem i mogła zarażać prątkami. Czy istnieje zagrożenie zdrowia uczniów i nauczycieli, z którymi miała kontakt?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie objawy miała nauczycielka zdiagnozowana z gruźlicą
- Dlaczego gruźlica nauczycielki w Mrągowie jest groźna
- Które osoby miały kontakt z chorą nauczycielką
- Jakie działania podejmie sanepid wobec narażonych na zakażenie
Mrągowo, gruźlica w szkole. Chora nauczycielka
Gruźlica w Mrągowie. Groźna choroba została zdiagnozowana u nauczycielki jednej ze szkół podstawowych. Jak informuje Radio ZET, kontakt z kobietą mieli zarówno uczniowie, jak i inni nauczyciele czy rodzice. Zapadła decyzja, że szkoła nie zostanie zamknięta, a lekcje będą prowadzone w niezmienionym trybie.
Nauczycielka z gruźlicą w Mrągowie
Potwierdzono, że nauczycielka od dłuższego czasu uskarżała się na dolegliwości układu oddechowego. Warmińsko-mazurski inspektor sanitarny Janusz Dzisko potwierdził medialne doniesienia o zdiagnozowanej gruźlicy prątkującej. To oznacza, że nauczycielka mogła zarażać. Lista osób narażonych na kontakt z chorą nauczycielką to potencjalnie nawet kilkaset osób.
Trwa ustalanie kto miał kontakt z kobietą. Nie zapadła jeszcze decyzja jak te osoby będą diagnozowane. Wiadomo natomiast, że sanepid będzie kontaktował się z rodzicami uczniów, którzy byli narażani na zarażenie gruźlicą.
Ustalamy osoby, które miały kontakt z nauczycielką. Chodzi zarówno o uczniów, jak i o nauczycieli i inne osoby, które miały kontakt z chorą. Z racji charakteru pracy nauczycielki wiemy, że grono tych osób będzie spore, trudno na razie mówić o liczbach, prawdopodobnie chodzi o setkę uczniów- informuje Janusz Dzisko. (Olsztyn Wyborcza)
CZYTAJ WIĘCEJ: W Niemczech powróciło polio
Gruźlica. Co to za choroba?
Gruźlica kojarzy się z zamierzchłymi czasami, sanatoriami i epoką sprzed antybiotyków. Jednak mimo rozwoju medycyny ta choroba zakaźna wcale nie zniknęła. Co roku na świecie zapada na nią około 10 milionów ludzi, a ponad milion nadal umiera. To sprawia, że gruźlica pozostaje jedną z najbardziej śmiercionośnych chorób zakaźnych naszych czasów.
W ostatnim czasie przypadek gruźlicy stwierdzono także w strzeżonym ośrodku dla cudzoziemców w Kętrzynie. Tam diagnozie zostaną poddani inni przebywający w ośrodku i funkcjonariusze Straży Granicznej- informuje Wyborcza.
Co wywołuje gruźlicę?
Za rozwój choroby odpowiada bakteria Mycobacterium tuberculosis, nazywana prątkiem Kocha. To wyjątkowo wytrzymały drobnoustrój, który potrafi przetrwać miesiące poza organizmem człowieka. Atakuje głównie płuca, ale może także zaatakować kości, mózg czy węzły chłonne.
Jak można się zarazić?
Gruźlica przenosi się drogą kropelkową jak zwykłe przeziębienie. Gruźlicą można się zarazić przez bliski kontakt, na przykład długotrwałe przebywanie w pomieszczeniu z osobą, która kaszle, odkrztusza, mówi lub głośno się śmieje. Wystarczy, że chory kaszle lub mówi.
Co ciekawe, większość osób, które wdychają bakterie, nigdy nie zachoruje. Prątki mogą latami pozostawać uśpione dzięki silnemu układowi odpornościowemu. Dopiero jego osłabienie (np. stres, niedożywienie, choroby przewlekłe) może obudzić gruźlicę do życia.
Objawy gruźlicy
Gruźlica rozwija się powoli i podstępnie. Do typowych objawów należą:
- przewlekły kaszel, trwający ponad 3 tygodnie,
- chudnięcie i brak apetytu,
- nocne poty,
- gorączka i osłabienie,
- krwioplucie (w bardziej zaawansowanych przypadkach).
Ponieważ symptomy są mało charakterystyczne, wielu pacjentów zgłasza się do lekarza dopiero wtedy, gdy choroba jest już rozwinięta.
Źródło: PAP / Radio ZET
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
