Oceń
Powódź w Nepalu, nowe informacje. Tragiczny bilans katastrofy wciąż rośnie. Podano ile osób zginęło i ile pozostaje zaginionych. Do tego rośnie ryzyko kolejnej katastrofy oraz ryzyko epidemiologiczne.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Ile osób zginęło w Nepalu?
- Ile osób jest zaginionych w Nepalu?
- Informacje o akcjach ratunkowych w Nepalu i Tybecie
- Czy w Nepalu dojdzie do kolejnej powodzi?
Rośnie liczba ofiar w Nepalu
Katastrofa w Nepalu uderzyła 26 sierpnia i wciąż zbiera śmiertelne żniwo. Nepalska agencja ds. zarządzania kryzysowego (NDRRMA) informuje w poniedziałek 31 sierpnia, że liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 903. Rośnie też liczba osób zaginionych, których jest już ponad 4 tysiące. Nepalskie władze podają, że nie mają kontaktu z 4247 osobami. Wśród zaginionych jest 592 obcokrajowców.
W Tybecie liczba ofiar śmiertelnych wynosi 16, a 546 osób uznaje się zaginione. Setki z nich to pracownicy nepalskich elektrowni wodnych pracujący w tunelach. Służby starają się dotrzeć do 6 tuneli w dolinach rzecznych przy granicy z Tybetem, usuwając zwały błota i skał. Ratownicy zmagają się min. z uporczywymi opadami deszczu.
Do tej pory w Nepalu udało się uratować 10451 poszkodowanych. Trwa walka z czasem, by dotrzeć do osób uwięzionych pod gruzem i zwałami błota. W dystrykcie Rasuwa udało się odnaleźć 5-letnią dziewczynkę o imieniu Manisha, która przeżyła pod gruzami domu 60 godzin. Dyrektor szkoły zdołał ocalić 1600 dzieci.
Zagrożenie epidemiologiczne w Nepalu
Jak informuje BBC, rośnie zagrożenie epidemiologiczne w Nepalu. Kostnice są przepełnione. Władze zarządziły masowe pochówki ofiar, których tożsamości nie dało się ustalić. Przez złożeniem ciał w ziemi, służby pobierają próbki DNA i katalogują lokalizację grobu.
Kolejna katastrofa w Nepalu?
Rośnie ryzyko kolejnej katastrofy w Nepalu. Po tybetańskiej stronie została przerwana zapora, która powstała na skutek środowego osuwiska. Jezioro zaporowe, u zbiegu nepalskich rzek Chochen Khola i Purepu Tsangpo, jest niestabilne. Może dojść do pęknięcia, kolejnej lawiny błotnej i powodzi. Sytuacja jest krytyczna, bo jak podaje BBC, w jeziorze zgromadziło się szacunkowo 2 mln m sześc. wody, a w ciągu najbliższych trzech dni spłyną tam kolejne 3 mln. Szczyt zagrożenia prognozowany jest na 1 września. Co gorsza, z powodu opadów rośnie ryzyko wtórnych osuwisk oraz spadających głazów.
Oceń artykuł
