Oceń
Polacy kochają pasztety. Wiadomo, że domowy przepis na pasztet, tradycyjny jak u dziadków na wsi, to nie taka prosta sprawa. Często kupujemy więc gotowe pasztety w opakowaniach. Czy jednak przed zakupem sprawdzasz skład pasztetu z marketu? Słynny dietetyk ostrzega, niektóre pasztety mają w składzie "mniej mięsa niż psia karma". Niezły pasztet..
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co wchodzi w skład tanich pasztetów ze sklepu.
- Dlaczego tanie pasztety są dostępne w niskiej cenie.
- Czy regularne spożywanie tanich pasztetów jest szkodliwe.
- Jak rozpoznać dobry pasztet w sklepie.
Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Pasztety ze sklepu – co naprawdę w nich jest i czy są szkodliwe dla zdrowia?
Wakacje u babci, domowy pasztet na prawdziwym wiejskim i chrupiącym chlebie... ach, piękne wspomnienia. Wiele osób, goniąc za apetycznym sentymentem, kupuje pasztet w sklepach, najczęściej w marketach. Na pierwszy rzut oka te nostalgiczne substytuty wyglądają niewinnie. Tanie i szybkie smarowidło do kanapki. Małe puszki lub plastikowe opakowania, cena często niższa niż bochenek chleba i obietnica „tradycyjnego smaku”. Producenci zapewniają nawet, że w składzie pasztetu jest najlepsze mięso. A jaka jest prawda o tych popularnych "pasztetach" i czy naprawdę mają szkodliwy skład? Weźmy pod lupę popularne mięsne smarowidła, które można dostać w dyskontach. Niedawno zawrzało, gdy popularny dietetyk dr Michał Wrzosek sprawdził skład pasztetu w markecie (wiecie którym). Ogłosił, że więcej wartościowego mięsa jest w składzie psiej karmy. Jaka jest prawda o pasztetach dostępnych w sklepach?
Co zawierają tanie pasztety? Skład, mięso i MOM
Przypominamy, że pasztety w Polsce zyskały sławę w XVII wieku i były luksusowych produktem, który wytwarzał wykwalifikowany pasztetnik. Teraz w sklepach znajdziemy pasztety, na które pasztetnicy nawet nie chcieliby spojrzeć. Współczesny skład pasztetu to łamigłówka dla chemików. Choć na etykiecie często widzimy hasła sugerujące obecność mięsa drobiowego czy wieprzowego, rzeczywistość bywa znacznie bardziej złożona. W wielu przypadkach głównym składnikiem nie jest mięso w klasycznym rozumieniu, lecz tzw. mięso oddzielone mechanicznie (MOM), czyli masa uzyskiwana z resztek mięsa i skór oddzielanych od kości pod wysokim ciśnieniem. Jak definiuje Rozporządzenie Nr 853/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z 29 kwietnia 2004 r., jest to produkt uzyskiwany „przez usunięcie mięsa z tkanek przylegających do kości po odłączeniu od nich tuszy, lub tusz drobiowych, za pomocą środków mechanicznych, co prowadzi do utraty lub modyfikacji struktury włókien mięśniowych”. Taką masę mięsno-kostną miesza się z wodą (ok. 70%).
Nie sposób pominąć dodatków technologicznych. Wśród nich znajdują się konserwanty, stabilizatory, wzmacniacze smaku oraz aromaty, które mają sprawić, że produkt będzie smaczny i trwały. To właśnie te składniki najczęściej budzą kontrowersje w kontekście zdrowia.
Aby uzyskać odpowiednią konsystencję i smak, producenci dodają także wodę, białka roślinne (najczęściej sojowe), kaszę manną lub bułkę tartą.
Czy tanie pasztety są szkodliwe dla zdrowia?
Sporadyczne spożycie taniego pasztetu nie powinno stanowić zagrożenia dla zdrowej osoby. Problem pojawia się wtedy, gdy takie produkty stają się stałym elementem diety. Tanie pasztety często zawierają dużą ilość tłuszczu, w tym tłuszczów nasyconych, które w nadmiarze mogą przyczyniać się do rozwoju chorób sercowo-naczyniowych. Dodatkowo wysoka zawartość soli i glutaminianu sodu zwiększa ryzyko nadciśnienia. Zwiększają ryzyko miażdżycy, a do tego przyczyniają się do stłuszczenia i zwłóknienia wątroby.
Co więcej, pasztety bogate są często w puryny, których rozkład prowadzi do zwiększenia poziomu kwasu moczanowego we krwi. Co gorsza, pasztety złej jakości mogą zawierać dużo fosforu i potasu, których nadmiar może być szkodliwy dla osób z chorobami nerek.
Jak rozpoznać dobry pasztet w sklepie?
Nie każdy pasztet musi być złej jakości. Kluczem jest czytanie etykiet. Im krótszy i bardziej zrozumiały skład, tym lepiej. Warto zwrócić uwagę na zawartość mięsa – produkty, które mają go powyżej 50–60%, zazwyczaj prezentują wyższą jakość. Warto wybierać wybierać zwłaszcza produkty zawierające w swoim składzie cenne dla zdrowia podroby, takie jak wątróbka. Za najzdrowszy uważany jest pasztet z królika ze względu na chude mięso i lekkostrawność.
Jeśli szukacie zdrowego dodatku do pieczywa, polecamy olej z orzechów włoskich, pastę z awokado, olej rydzowy (nie jest z grzybów) lub olej lniany. Warto wybierać również pasztety roślinne.
Quiz: Test wiedzy o jedzeniu. Kuchnia i gotowanie bez tajemnic
Źródło: Zdrowie Radio Zet, ScienceDirect, Wikipedia
Oceń artykuł
