Oceń
Sezon grzewczy trwa w pełni, przez co coraz więcej Polaków szuka sposobów na zaoszczędzenie pieniędzy w tym trudnym okresie. Ceny pelletu szybują w górę, a niewielu właścicieli domów zdaje sobie sprawę, że na naszych polach rośnie jedno z najbardziej opłacanych paliw, które świetnie grzeje i jest nawet o połowę tańsze niż pellet.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czym pellet drzewny różni się od innych paliw.
- Dlaczego kukurydza jest tańszym zamiennikiem pelletu.
- Co należy uwzględnić przy spalaniu kukurydzy.
- Jakie są korzyści z ogrzewania kukurydzą.
Ceny pelletu odstraszają Polaków
Pellet drzewny to rodzaj biopaliwa stałego wytwarzanego z biomasy drzewnej, najczęściej z trocin, wiórów lub odpadów z przemysłu drzewnego. Jest coraz popularniejszy jako ekologiczna alternatywa dla węgla czy gazu, a szczególnie w ogrzewaniu domów i budynków. To jedno z najwygodniejszych paliw do domowych kotłów - ma wysoką jakość opałową, jest suchy i dobrze współpracuje z automatycznymi podajnikami. Niestety, jego cena coraz częściej sprawia, że Polacy szukają tańszych alternatyw - obecnie za tonę trzeba zapłacić ok. 1500-2000 zł.
Quiz: Polskie zabytki - najlepszy quiz, trudny test wiedzy
Co zamiast pelletu? Ten zamiennik jest o połowę tańszy
Jeśli szukasz alternatywy dla pelletu, to warto postawić na kukurydzę. To naturalne paliwo, które rośnie na naszych polach, jest o połowę tańsze, a jego wartość opałowa (14-16 Mj/kg) jest nieznacznie niższa niż granulat drzewny (16-19 Mj/kg). Ziarna muszą być jednak odpowiednio wysuszone (wilgotność ok. 12-14%), gdyż zbyt wysoka wilgotność mogłaby doprowadzić do zwiększonego dymienia, a w efekcie do problemów z piecem. Pomimo kosztów suszenia, zamienienie pelletu kukurydzą jest w stanie obniżyć koszty sezonu grzewczego nawet o kilka tysięcy złotych.
Możesz dużo zaoszczędzić
Ceny kukurydzy opałowej zwykle wynoszą ok. 800-1200 zł za tonę, czyli nawet o połowę mniej niż w przypadku pelletu, dlatego przy sezonowym zużyciu na poziomie kilku ton różnica szybko staje się odczuwalna i pozwala zaoszczędzić nawet kilka tysięcy złotych rocznie. Przygotowanie ziarna nie wymaga skomplikowanej technologii, a sam surowiec jest lokalny i często kupowany bezpośrednio od rolników, co eliminuje pośredników i ogranicza koszty transportu - stąd właśnie niska cena. I choć do uzyskania takiej samej ilości energii jak z tony pelletu potrzeba około 1-1,1 tony kukurydzy, to jej większe zużycie w pełni rekompensuje niższe koszty - ogrzewanie kukurydzą pozostaje tańsze, nawet gdy piec musi pracować nieco intensywniej.
Wymagania przy spalaniu kukurydzy
Należy pamiętać, że kukurydza ma wysoką zawartość skrobi, co sprawia, że podczas spalania powstaje więcej osadów i komora pieca może brudzić się szybciej niż przy użytkowaniu pelletu. W praktyce oznacza to konieczność odpowiedniego ustawienia parametrów pracy kotła, a w niektórych urządzeniach zastosowania palnika przeznaczonego do spalania różnych rodzajów biomasy. Trzeba też pamiętać, że kukurydza daje nieco więcej popiołu, dlatego będzie trzeba częściej czyścić piec. Jeśli dom posiada kocioł wielopaliwowy lub taki, który da się niewielkim kosztem dostosować, ogrzewanie kukurydzą może okazać się wyjątkowo opłacalne.
Czy kukurydza zdetronizuje pellet? Coraz więcej wskazuje na to, że wcale nie jest krótkotrwałą modą lecz stabilną i realną alternatywą, która może na stałe wpisać się w sposób ogrzewania budynków.
Źródło: Planeta.pl/gov.pl
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
