Oceń
Ożywienie mamutów - to już nie science fiction rodem z „Parku Jurajskiego”, a naukowe fakty i konkretne projekty. Firma Colossal Biosciences ujawnia nowe informacje, a projekt ożywienia mamutów finansowo wspierają kolejne gwiazdy. Podano datę kiedy mogą powrócić mamuty i jak genetyka osiągnie ten cel. Ten eksperyment ma jednak mroczną stronę.
Ożywią mamuty. Nowe informacje, podano datę
Mamuty włochate (Mammuthus primigenius) powrócą. Słyszymy to od lat, a naukowcy z Colossal Biosciences ogłaszają kolejne postępy… i nieustannie przekładają terminy. Tym razem możemy jednak naprawdę mówić o przełomie? Firma zyskała kolejnych 200 milionów dolarów finansowania. W sumie startup jest już wyceniany na ponad 10 mld dolarów, a jego misję naukowcy opisują jako „naprawienie ludzkich błędów”. Zdaniem ekspertów, naukowcy ożywiając mamuty ("de-extinctiom") mogą jednak popełnić kolejny błąd. I to katastrofalny.
Wsparcie gwiazd przysłuży się realizacji kontrowersyjnego projektu? A może tak naprawdę dokładają cegiełki do wielkiej tragedii? Kolejni naukowcy ostrzegają do czego doprowadzi ożywienie mamutów.
Ożywienie mamutów. Naukowy z Colossal Biosciences doprowadzą do tragedii?
Ożywienie mamutów rozpala wyobraźnię. Liczni inwestorzy uwierzyli w obietnice naukowców z Colossal Biosciences, że pierwsze mamuty będą przemierzały Teksas już w 2028 roku. Ben Lamm, szef Colossal Biosciences, zapewnia, że opracowywane są nowoczesne technologie, by przywrócić do życia mamuty, ptaki dodo i wilkowory tasmańskie. I co ważne, w te wizje uwierzyły również gwiazdy Hollywood.
W gronie inwestorów znaleźli się m.in. Chris Hemsworth, Paris Hilton, legenda NFL Tom Brady, Tiger Woods oraz Thomas Tull (producent “Jurassic World”). Na badania 100 tysięcy dolarów wpłacił również Peter Thiel, który z Elonem Muskiem i Maxem Levchinem, współzałożył PayPal i był jego CEO.Jak informuje Forbes, Peter Jackson, reżyser trylogii „Władca Pierścieni” i „Hobbit”, zainwestował w Colossal Biosciences 10 milionów dolarów.
Ben Lamm skusił inwestorów zapewnieniem, że do ożywienia wymarłych gatunków zostanie zaprzęgnięta sztuczna inteligencja. Nie odstraszył ich nawet fakt, że badacze nie mogą odtworzyć wymarłych gatunków w 100 proc. Do przywrócenia mamutów wykorzystają tzw. czynniki Yamanaki. To czynniki transkrypcyjne pozwalające przeprogramować dorosłe komórki w celu wytworzenia indukowanych pluripotencjalnych komórek macierzystych (iPSC). Mogą dać początek wszystkim rodzajom tkanek w organizmie. Podobną procedurę stosowano już w przypadku zagrożonych gatunków: nosorożca północnego (Ceratotherium simum cottoni) i mandryla równikowego (Mandrillus leucophaeus).
Quiz: Historia Polski - te daty, bitwy i wydarzenia musi znać każdy
Naukowcy są zmuszeni do manipulowania całym genomem, jego edycji w porównaniu z najbliższymi żyjącymi krewniakami. Ożywiony mamut tak naprawdę powstanie na bazie słonia indyjskiego, podobny do niego w 99,6 proc. Tak więc, „nowy mamut” będzie hybrydą - słoniem indyjskim z pewnymi cechami mamuta.
Naukowcy z Colossal Biosciences wyedytowane komórki słonia indyjskiego umieszczą w komórce jajowej. Embrion zostanie wszczepiony do układu rozrodczego słonicy, która urodzi mamuta. Mamuty najpewniej będą musiały się jednak rozwijać w sztucznych macicach. Ciąża u słoni trwa 22 miesiące, a słonie azjatyckie są gatunkiem zagrożonym. Dr Church w wywiadzie dla nature.com zapewnił, że nie chce zakłócać naturalnego rozmnażania się zagrożonych gatunków.
Genetycy są krytykowani za marnotrawienie środków. Padają oskarżenia, że stworzą hybrydę zwierząt przystosowaną do określonych warunków życia w tundrze. Problem w tym, że tego konkretnego środowiska już nie ma. Jak jednak wyjaśnił Church, ożywione mamuty mają zostać wprowadzone do ekosystemu tundry, by walczyć z antropogeniczną zmianą klimatu. Stałyby się naturalnymi akceleratorami dla wzrostu lokalnej roślinności absorbującej gazy cieplarniane.
W mojej ocenie jest to też niemoralne, bo nie istnieje już świat, do którego biologicznie były przystosowane mamuty. Jest to niemoralne również z tego względu, że od początku do końca to zwierzę będzie produktem laboratoryjnym skazanym na samotność, bo przecież innych mamutów nie ma. Jak więc ta hybryda miałaby realizować swoje wrodzone wzorce zachowań i potrzeby społeczne?- krytykuje projekt prof. Marcin Urbaniak, etyk środowiskowy z Akademii Pedagogicznej. (Gazeta Wyborcza)
Źródło: CNN / Zielona Interia, Gazeta Wyborcza,The Guardian, University of California Museum of Paleontology / Colossal Biosciences, Focus.pl, Radio ZET / LiveScience
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
