Oceń
Na Słońcu wystąpiło kilka wyjątkowo silnych rozbłysków i wyrzutów plazmy. Część uwolnionych, naładowanych cząstek kieruje się teraz w stronę Ziemi. Zjawisko to powoduje zakłócenia w łączności radiowej, a jego efektem ubocznym może być pojawienie się efektownej zorzy polarnej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie nietypowe zjawisko zaobserwowano na Słońcu.
- Które rozbłyski słoneczne mogą wpłynąć na Ziemię.
- Dlaczego warto patrzeć ku północy w najbliższych dniach.
- Co może spowodować pojawienie się zorzy polarnej nad Polską.
Kierują się w stronę Ziemi
Na Słońcu zaobserwowano nietypowe zjawisko. Jego aktywność osiągnęła teraz wysoki poziom, ostatnio miało to miejsce w okolicach czerwca. Zza niewidocznej z Ziemi strony Słońca wyłania się ogromny, aktywny obszar oznaczony numerem 4274. W ostatnich dniach zaobserwowano w nim dwa silne rozbłyski klasy X oraz dwa nieco słabsze - klasy M. Po jednym z koronalnych wyrzutów masy (CME), część wiatru słonecznego niosącego naładowane cząstki, zaczęła kierować się w stronę Ziemi. W efekcie w górnych warstwach atmosfery w każdej chwili może rozpocząć się silna burza geomagnetyczna klasy G3, która może spowodować pojawienie się zorzy polarnej widocznej nawet nad Polską.
Quiz: Test z astronomii. W jakiej galaktyce jest Ziemia? 100% tylko dla ekspertów
Warto spojrzeć ku północy
Na powierzchni Słońca uwagę astronomów przyciąga aktywna plama oznaczona numerem 4274. Wraz z codziennym obrotem naszej gwiazdy stopniowo przesuwa się ona w stronę jej centrum. Potrzeba około tygodnia, by znalazła się dokładnie naprzeciw Ziemi - a wtedy wzrośnie prawdopodobieństwo, że nad naszym krajem rozbłyśnie zorza polarna. Eksperci z NOAA przewidują, że zwiększona aktywność zórz potrwa co najmniej do soboty (08.11). Warto więc w najbliższe wieczory i poranki zerkać ku północy - właśnie tam może pojawić się barwne światło na niebie. Miłośnicy astronomii mogą też śledzić parametry wiatru słonecznego, który przenika w ziemskie pole magnetyczne i wywołuje widowiskowe zjawisko.
Niebo nad Polską może rozbłysnąć - warto patrzeć w górę
Dłuższe, jesienne noce sprzyjają nocnym obserwacjom. Prognozy zapowiadają sprzyjającą aurę aż do soboty (08.11) - w wielu regionach Polski niebo ma być pogodne, a miejscami nawet zupełnie bezchmurne. Należy jednak pamiętać, że zorza polarna to zjawisko pełne niespodzianek - potrafi rozświetlić niebo w jednej chwili, by po kilku minutach całkowicie zniknąć. Aby zwiększyć szansę na jej dostrzeżenie, warto opuścić miasto i znaleźć miejsce z dala od świateł ulicznych, gdzie niebo pozostaje naprawdę ciemne.
Zorza polarna w Polsce
I choć w Polsce zorza polarna nie jest aż tak popularnym zjawiskiem jak np. w Norwegii czy Finlandii, to pojawiała się już w naszym kraju - i to nie raz. Zjawisko to można u nas zaobserwować podczas silnych burz geomagnetycznych, kiedy Słońce emituje wyjątkowo dużo naładowanych cząstek. Zorze w Polsce mają zwykle czerwony lub fioletowy odcień, ponieważ obserwujemy je bliżej horyzontu - światło przechodzi wtedy przez grubszą warstwę atmosfery. Miało to miejsce m.in. w:
- maju 2024 - jedna z najsilniejszych burz geomagnetycznych XXI wieku, zorze były widoczne niemal w całej Polsce, nawet z południowych regionów.
- październiku 2023 - widoczna m.in. w okolicach Warszawy i Poznania.
- marcu 2015 - silna zorza obserwowana w wielu rejonach Polski.
- listopadzie 2003 - bardzo jasne zorze, widoczne nawet z południa Polski.
- lutym 1958 - jedna z najjaśniejszych zórz XX wieku, widoczna z całej Europy, również z Polski.
Nad Polską może pojawić się efektowna zorza polarna ze względu na wzmożoną aktywność słoneczną, co sprawia, że warto skierować wzrok ku północy w najbliższych dniach.
Źródło: Planeta.pl/YouTube/Wikipedia/swpc.noaa.gov
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
