Oceń
Koszty za energię elektryczną mogą być naprawdę wysokie, a z tego względu warto dowiedzieć się, co pobiera dużo prądu w domu i jak można ograniczyć to zużycie. Niektóre urządzenia są bowiem cichymi pożeraczami energii. Tym razem wcale nie chodzi o lodówkę czy czajnik, a o coś, z czego korzystamy niemal codziennie. Co gorsze, praktycznie nie odłączamy tego z gniazdek.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak ładowarki wpływają na rachunki za prąd, gdy są stale podłączone.
- Dlaczego mikrofalówka powinna być odłączana od prądu po użyciu.
- Co powoduje, że ekspres do kawy zużywa energię nawet gdy nie jest w danej chwili używany.
- Jakie nawyki warto wprowadzić, aby obniżyć rachunki za prąd.
To cisi pożeracze prądu
Ładowarki do telefonów, komputerów czy tabletów są używane przez nas niemal każdego dnia. Co gorsze, praktycznie nie odłączamy ich z prądu, przez co mogą stać się cichymi pożeraczami energii elektrycznej. I mimo że często pozostają przez nas niezauważone, to stale przyłączone do gniazdka mogą wygenerować sporą różnicę w kwestii roku. Pojedyncza ładowarka w trybie czuwania jest w stanie pobierać nawet do 0,3 W, a w przypadku większej rodziny, może to wiązać się ze znacznie wyższymi rachunkami za prąd. Co prawda, nowoczesne modele ładowarek nie pobierają energii, gdy nie są podłączone do urządzenia, jednak nie oznacza to, że powinny stale być w prądzie. Nie chodzi tylko o energię, ale również o ryzyko przegrzania.
Quiz: Test historyczny dla inteligentnych. Nie dasz rady zdobyć nawet 70%
Mikrofalówka
Kolejnym urządzeniem, które może pobierać mnóstwo prądu, jest mikrofalówka. I choć na co dzień bardzo ułatwia nam życie, to jej posiadanie może wiązać się z wyższymi rachunkami - a szczególnie gdy wyposażona jest w wyświetlacz LED, który świeci się cały czas. Kuchenka mikrofalowa w trybie czuwania w skali roku jest w stanie wygenerować znacznie więcej energii, co wiąże się z wyższymi rachunkami. Aby temu zapobiec, warto jest włączać mikrofalówkę do gniazdka tylko wtedy, gdy jej używamy. W ten sposób nie tylko zaoszczędzisz pieniądze, ale i przedłużysz jej żywotność.
Ekspres do kawy
Większość Polaków nie wyobraża sobie idealnego poranka bez kawy, przez co w wielu domach pojawiły się ekspresy. Nie wszyscy jednak wiedzą, że urządzenie to może pobierać prąd, nawet gdy w danej chwili go nie używamy. Odpowiadają za to m.in. świecące przez całą dobę wyświetlacze LED czy funkcje podtrzymywania ciepła, które działają jeszcze długo po zaparzeniu kawy. W rezultacie urządzenie przez większą część dnia pozostaje aktywne, pobierając energię bez realnej potrzeby. Z tego względu po zrobieniu kawy, warto wyłączyć ekspres z gniazdka.
Jak skutecznie obniżyć rachunki za prąd?
Pamiętaj, że wiele urządzeń warto wyłączyć z prądu, gdy ich nie używamy - mowa np. o ładowarkach, ekspresie do kawy czy kuchence mikrofalowej. W ten sposób nie tylko oszczędzimy pieniądze, ale i zadbamy o żywotność urządzeń. Oprócz tego warto wprowadzić kilka prostych, ale bardzo skutecznych nawyków. Wymień tradycyjne żarówki na energooszczędne LED-y, które zużywają nawet kilkukrotnie mniej energii. Nie wkładaj ciepłych potraw do lodówki i staraj się otwierać ją tylko na krótko - dzięki temu urządzenie nie będzie musiało zużywać dodatkowej energii na ponowne schłodzenie. Wybieraj tryb eco w zmywarce i pierz w niższej temperaturze, najlepiej w 30 stopniach, co znacznie zmniejsza pobór prądu. Zadbaj też o dobre uszczelnienie okien i drzwi, aby uniknąć strat ciepła oraz zrezygnuj z używania energochłonnych grzejników elektrycznych. Podczas gotowania zawsze używaj pokrywek - skrócisz wtedy czas gotowania i ograniczysz zużycie energii. Jeśli masz taką możliwość, rozważ również instalację paneli fotowoltaicznych, które pozwolą Ci samodzielnie produkować prąd i obniżyć rachunki za energię.
Ładowarki, mikrofalówki i ekspresy do kawy to cisi pożeracze prądu - wyłączaj je z gniazdka, gdy nie są używane, aby uniknąć wysokich rachunków.
Źródło: Planeta.pl/EIA
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Oceń artykuł
