Oceń
Skarb z epoki żelaza został odkryty w Wielkiej Brytanii. Archeolodzy ogłosili zgodnie, że skarb z Melsonby może zmienić historię Wielkiej Brytanii. Jakie przedmioty i artefakty znalazły się w rękach archeologów? Oszacowano ich wartość, która przyprawia o zawrót głowy.
Odkryli skarb. Archeolodzy: "To zmienia historię Wielkiej Brytanii"
Niezwykłego odkrycia dokonano w Wielkiej Brytanii w angielskim hrabstwie North Yorkshire. Historia Wielkiej Brytanii do zmiany, a podręczniki historyczne trzeba pisać na nowo? Zawrzało, gdy archeolodzy odkryli ponad 800 przedmiotów datowanych na I wiek naszej ery. Skarby tylko w bajkach? Niekoniecznie.
Artefakty odnalezione przez archeologów zostały wycenione na ponad ćwierć miliona funtów. Jeśli chodzi o wartość w kontekście historycznym i naukowym, są po prostu bezcenne.
Skarb z Melsonby zmienia historię Wielkiej Brytanii. Niesamowite odkrycie
Na co konkretnie natrafili archeolodzy w pobliżu wioski Melsonby? Odkryli m.in. części wozów, obręcze kół, uprzęże dla koni, wędzidła, ceremonialne włócznie i pięknie zdobione naczynie używane do mieszania wina. Historycy podkreślili, że trzeba ponownie ocenić takie zjawiska jak bogactwo, status społeczny i handel wśród plemion zamieszkujących wyspy w czasach początku rzymskiego podboju Wysp Brytyjskich. Do tej pory sądzono, że północ Wysp Brytyjskich 2000 lat temu była zubożała i zacofana, ale ten mit właśnie runął.
Skarb z Melsonby składał się z ponad 800 obiektów datowanych na około 2000 lat. Wśród nich dopatrzono się fragmentów wozów i rydwanów, kociołka, misy do mieszania wina, zdobionych elementów uprzęży, luster i ostrzy rytualnych włóczni. Niektóre z nich zwróciły szczególną uwagę archeologów - misa była udekorowana w sposób przywodzący na myśl tradycje śródziemnomorskie, nietypowe dla północnej Anglii w epoce żelaza. Podobnie ozdobione były niektóre fragmenty uprzęży- podaje TVN24.
Co ciekawe, wspomniane przedmioty odkryto przypadkowo. Natrafił na nie archeolog amator z północnej Anglii, przeszukując teren z użyciem wykrywacza metalu. Skontaktował się z Wydziałem Archeologii Uniwersytetu Durham, który przeprowadził wykopaliska.
Znalezisko podważa nasz dotychczasowy sposób myślenia i pokazuje, że północ zdecydowanie nie była prowincją w epoce żelaza. Jest tak samo połączona, potężna i bogata jak społeczności epoki żelaza na południu- wyjaśnił prof. Tom Moore, szef archeologii na Uniwersytecie Durham.
Badacze zwrócili uwagę na odkryte części czterokołowych wozów. To pierwsze odnalezione dowody na ich używanie na tym terenie 2 tysiące lat temu. Plemiona z epoki żelaza najwyraźniej starały się naśladować pojazdy używane wówczas w Europie kontynentalnej.
Wiele przedmiotów ma ślady intencjonalnego spalenia. Prawdopodobnie stanowiły część stosu pogrzebowego kogoś bardzo ważnego dla lokalnej społeczności. Być może był to nawet ktoś z elity świata rzymskiego. Nie ma na to jednak dowodów, bo nie znaleziono ludzkich szczątków.
Odkryte artefakty trzeba nie tylko zbadać, ale także zabezpieczyć. Lokalne muzeum w mieście York już rozpoczęło kampanię zbierania funduszy, by dokonać konserwacji odkrytych artefaktów.
Źródło: Department of Archaeology/Durham University / LiveScience, The Guardian, Durham University / RMF24 / Radio ZET / TVN24
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
