Oceń
Najgroźniejsze wulkany świata to nie tylko Yellowstone, Tambora, Katla, Krakatau i Toba. Jednym z najbardziej niespokojnych jest wulkan Merapi. Dochodzi do kolejnych monstrualnych erupcji, a jednak wielu ludzi nadal decyduje się mieszkać w cieniu "Góry Ognia".
Jaki jest najgroźniejszy wulkan świata? Zapewne wymienicie zasypiający wulkan Yellowstone, wulkan Katla na Islandii, wulkan Tambora (jego erupcja była najsilniejszą w historii) oraz budzący się wulkan Toba, który spowodował u ludzi zubożenie genetyczne. Pewnie na tej liście znajdzie się też potworny wulkan Krakatau zagrażający naszej cywilizacji. Jednak na szczególną uwagę zasługuje wulkan Merapi (Mount Merapi), czyli Góra Ognia. Jego kolejne erupcje przypominają Mordor z "Władcy Pierścieni".
Wulkan Merapi od lat niespokojny, a do erupcji dochodzi średnio co cztery lata. Giną kolejne osoby, dochodzi do kolejnych ewakuacji i zniszczeń. Dlaczego ludzie decydują się mieszkać w cieniu "ojca wulkanów w Indonezji" mimo rosnącego zagrożenia?
Wulkan Merapi, kolejne wybuchy. "Góra Ognia, koszmar na Jawie" [WIDEO]
Wulkan Merapi (Góra Merapi) w Indonezji wznosi się na wysokość 2910 metrów. Zlokalizowany jest w środkowej części Jawy, w regionie zamieszkałym przez 20 milionów ludzi. Wokół samego wulkanu, w tym na jego zboczach, mieszka pół miliona ludzi. Żyją ze świadomością, że Góra Ognia to jeden z najbardziej aktywnych stratowulkanów w Indonezji. I od lat urządza destrukcyjne pokazy siły.
Z wulkanu Merapi przez ok. 300 dni w roku wydobywa się dym, a okoliczni mieszkańcy są zagrożeni przez m.in. spływy popiołowe (lawiny błotne schodzące z dużą prędkością) oraz gorące lawiny piroklastyczne (palące się chmury gazu, pyłu i skał, które pędzą w dół zboczy wulkanu). Przypominamy, że temperatura w takiej lawinie może osiągnąć nawet 1000 stopni Celsjusza, a jej prędkość może przekroczyć 100 kilometrów na godzinę.
Sama Indonezja leży na tzw. pacyficznym pierścieniu ognia. Jest to obszar o wyjątkowo wysokim zagrożeniu trzęsieniami ziemi i erupcjami wulkanicznymi.
Jak potężny jest wulkan Merapi? Wiosną 2023 roku wulkan Merapi wybuchł, "wypluwając" gorącą chmurę gazów, pyłu i pary na odległość do siedmiu kilometrów. W grudniu 2023 roku doszło do erupcji, a język lawy osiągnął długość 1,5 kilometra. 3-4 grudnia w sumie odnotowano 46 erupcji i 66 wybuchów. Okolicę pokryła centymetrowa warstwa popiołu. Jak widać na nagraniach i zdjęciach, pyłu było tak dużo, że dzień zamienił się w noc. Indonezyjskie Centrum Wulkanologii i Minimalizowania Zagrożeń Geologicznych (CVGHM) zdecydowało, że konieczna była ewakuacja wiosek w promieniu siedmiu kilometrów od Góry Ognia.
Quiz: Najlepszy test z wiedzy o świecie. Trudne pytania jak z Milionerów
Zginęło ponad 30 osób, w tym 24 turystów (głównie studentów) wspinających się na zboczach wulkanu. Niektórzy byli w takim stanie, że nie dało się ich zidentyfikować. Wielu turystów zostało uratowanych, ale trafili do szpitali z poważnymi poparzeniami.
Co ciekawe, Hendra Gunawan (szef Volcanological Survey of Indonesia) od dekady domagał się utworzenia 3-kilometrowej strefy wokół krateru wulkanu. Miała być zamknięta dla turystów. Wprowadzono ją dopiero po grudniowej erupcji.
22 grudnia 2023 roku doszło do kolejnej erupcji. W styczniu 2024 roku odnotowano 113 erupcji. W marcu 2024 r. góra Merapi doświadczyła oszałamiających 77 erupcji i 1638 wybuchów aktywności wulkanicznej. Po każdej erupcji trzeba usuwać popiół z dachów budynków, aby się nie zawaliły pod jego ciężarem.
W maju 2024 roku ulewne deszcze spowodowały, że materiały wulkaniczne spłynęły do dzielnic mieszkalnych, znajdujących się w pobliżu Marapi, zabijając ponad 60 osób, niszcząc dziesiątki domów oraz uszkadzając drogi i meczety- informuje Polsat News.
W 2023 roku Komisja Europejska zobowiązała się do przeznaczenia 1,5 mln EUR na pomoc humanitarną dla osób ocalałych po przejściu tsunami i wybuchu wulkanu
Dofinansowany ze środków unijnych zespół naukowców bada indonezyjski wulkan Merapi, którego erupcja rozpoczęła się 26 października, pochłaniając życie ponad 30 osób. Oprócz monitorowania erupcji, zespół analizuje działania z zakresu obrony cywilnej podejmowane w regionie, jak również bada wpływ aktywności wulkanicznej na lokalną gospodarkę i społeczność- informuje Komisja Europejska.
Wybuchy wulkanu Merapi. Kolejne erupcje, piekło w Indonezji
W 2006 roku Indonezję nawiedziło trzęsienie ziemi, które pozbawiło domów 340 tysięcy ludzi. 6 czerwca, a więc 10 dni po katastrofie, nastąpił wybuch wulkanu Merapi. Od kwietnia dawał sygnały zwiastujące erupcję, wyrzucając lawę i chmury pyłu. Konieczna była ewakuacja 11 tysięcy ludzi. I jednocześnie tysiące ludzi odmówiło ewakuacji, nie chcąc zostawić domów i zwierząt.
26 października 2010 roku wulkan Merapi wyrzucił gazy wulkaniczne, popiół i fragmenty skalne w formie lawiny piroklastycznej. Erupcja zabiła ponad 300 osób, a a z zagrożonych terenów uciekło blisko 390 tysięcy ludzi. Gorący pył pokrył wioski i zniszczył uprawy w promieniu wielu kilometrów.
Dlaczego ludzie decydują się mieszkań tak blisko wulkanów? Jak wyjaśnia NASA, wokół nich zazwyczaj występują wyjątkowo żyzne gleby, idealne pod uprawy i wypas zwierząt.
Źródło: Radio ZET, CORDIS, Indonezyjskie Centrum Wulkanologii i Minimalizowania Zagrożeń Geologicznych (CVGHM), National Geographic, Merapi - Global Volcanism Program, NASA, USGS, European Space Agency, Institut de Physique du Globe de Paris
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
