Oceń
Czy sushi jest bezpieczne dla zdrowia? Choć staramy się wybierać najlepsze sushi i najlepsze restauracje oferujące sashimi i nigiri, surowa ryba może spowodować wyraźne objawy zatrucia. Zagrożeniem jest anisakioza, czyli groźna choroba w surowych rybach.
- Czy jedzenie sushi jest bezpieczne?
- Co to jest anisakioza i jakie objawy daje zakażenie
- Dlaczego jedzenie surowych ryb jest ryzykowne.
- Jak wygląda zatrucie sushi i pasożytami
- Jak wybierać bezpieczne sushi i unikać pasożytów.
Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku.
Jedzenie sushi niebezpieczne? Czym jest anisakioza, objawy zatrucia
Sushi w Polsce to już moda. Wybieramy najlepsze sushi w Warszawie, Krakowie, Łodzi, Wrocławiu, itd. Szukamy gdzie zjeść najsmaczniejsze nori, sashimi, nigiri czy maki. Ale czy jedzenie surowej ryby i sushi jest bezpieczne? Niestety, nie. Co gorsza, Polacy nie zawsze wybierają renomowane restauracje z sushi, lecz tanie sushi boxy z marketu lub dyskontu albo sushi w promocji, które knajpy sprzedają na koniec dnia, by pozbyć się towaru. Zatrucie sushi wówczas może mieć bolesne objawy i konsekwencje. Czym jest anisakioza i jakie daje objawy ta choroba? Niestety, sushi ma mroczną stronę, o której się nie mówi.
Czym jest anisakioza?
Anisakioza to choroba wywoływana przez larwy nicieni z rodzaju Anisakis, które naturalnie występują w organizmach ryb morskich i owoców morza. Pasożyty te trafiają do człowieka w wyniku spożycia surowego lub niedostatecznie przetworzonego mięsa ryb, a więc takiego, jakie stanowi podstawę sushi, sashimi czy ceviche.
Cykl życia tych pasożytów przypomina scenariusz horroru. Larwy rozwijają się w środowisku morskim, przechodząc przez różne organizmy, od skorupiaków po ryby i ssaki morskie. Człowiek jest dla nich przypadkowym żywicielem. Po spożyciu zakażonej ryby, larwy mogą wniknąć w ścianę przewodu pokarmowego. To moment, w którym zaczyna się problem. Organizm reaguje gwałtownie, zarówno mechanicznie (próba usunięcia pasożyta), jak i immunologicznie. Objawy anisakiozy pojawiają się zwykle bardzo szybko, nawet w ciągu kilku godzin
Objawy anisakiozy, zatrucie sushi
Spektrum objawów anisakiozy może być szerokie. Najczęściej obejmuje:
- nagły, silny ból brzucha (często mylony z zapaleniem wyrostka robaczkowego),
- nudności i wymioty,
- biegunka,
- gorączka,
- reakcje alergiczne (wysypka, świąd, a nawet wstrząs anafilaktyczny).
Larwy nicieni mogą przemieszczać się dalej w jelitach, powodując przewlekłe stany zapalne. Zdarza się, że choroba jest błędnie diagnozowana jako choroba Crohna lub inne schorzenia gastroenterologiczne.
Dlaczego jedzenie sushi jest ryzykowne?
Larwy Anisakis są odporne na wiele metod obróbki kulinarnej. Aby uniknąć zakażenia nicieniami, konieczna jest obróbka termiczna powyżej 60ºC, gwałtowne zamrożenie lub zamrożenie poniżej -20 °C na 3 dni. Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków zaleca, by owoce morza i ryby zamrażać na 7 dni w zwykłym zamrażalniku lub na 15 godzin w temperaturze -35ºC.
Największe ryzyko dotyczy:
- surowych ryb (sushi, sashimi),
- ryb marynowanych,
- lekko solonych lub wędzonych na zimno produktów.
Renomowane restauracje przestrzegają tych zasad rygorystycznie. A więc czy sushi z marketu jest na 100% bezpieczne dla zdrowia? Znacie odpowiedź...
Jak wybrać dobre i bezpieczne sushi?
Wybierając sushi, aby było bezpieczne dla zdrowia, kieruj się następującymi kryteriami:
- Wybieraj sushi z renomowanych restauracji: Sushi powinno być przygotowywane przez doświadczonych kucharzy w miejscach, które przestrzegają surowych norm higienicznych i regulacji dotyczących przechowywania ryb.
- Postaw na sushi z gotowanymi składnikami: Jeśli obawiasz się spożycia surowych ryb, wybieraj sushi, które zawiera gotowane lub pieczone ryby, takie jak ebi (krewetki) czy unagi (węgorz).
- Zwracaj uwagę na jakość ryb: Ryby przeznaczone na sushi powinny być świeże i pochodzące z zaufanych źródeł. W niektórych krajach wymagane jest zamrażanie ryb przeznaczonych do spożycia na surowo, aby zabić potencjalne pasożyty.
- Unikaj ryb o wysokiej zawartości rtęci: Ogranicz spożycie tuńczyka i innych drapieżnych ryb, szczególnie jeśli jesz sushi regularnie.
Źródło: Uniwersytet Medyczny w Lublinie, Radio Zet, Serwis Ministerstwa Zdrowia i Narodowego Funduszu Zdrowia
Oceń artykuł
