Oceń
Historia to nie tylko wielkie bitwy, wojny, polityka i gra o tron. To także kuchnia. W garnkach, na talerzach i paterach tkwi kawał historii i można z nich sporo odczytać. Jedzenie to kronika. Zastanawialiście się jaki był ostatni posiłek Napoleona Bonaparte? Co jadł Napoleon? Dieta Napoleona, co pewnie was zaskoczy, to nie wykwintna francuska kuchnia. To raczej... francuski fast food! Francuski cesarz to zdecydowanie nie był francuski piesek. W tym artykule poznacie Napoleona od kuchni.
Co jadł Napoleon? Ostatni posiłek Napoleona, historia na talerzu
Napoleon Bonaparte zmarł 5 maja 1821 roku w Longwood na Wyspie Świętej Heleny w wieku 51 lat. Jaki był ostatni posiłek Napoleona? Wbrew pozorom, nie była to ostatnia wieczerza, a pierwsze śniadanie. Zanim Napoleon wypowiedział swoje ostatnie słowa ("France, l'armée, tête d'armée, Joséphine" - Francja, armia, szef armii, Józefino) i jego serce przestało bić, zjadł posiłek, którego zapewne nie skojarzycie z typową francuską kuchnią. Był taki jak cała jego dieta w ciągu życia. Zapewne ciekawi was co jadał cesarz i jeden z najpotężniejszych ludzi w historii. Chociaż mógł sobie w ostatnich dniach życia pozwolić na niemal wszystko, zdecydował się na zaskakująco proste jedzenie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak umarł Napoleon i jaki był jego ostatni posiłek?
- Dieta Napoleona kontra francuska kuchnia. Co jadł podczas wojen?
- Żywieniowe nawyki Napoleona
- Jak Napoleon wpłynął na rynek spożywczy i wynalezienie jedzenia konserwowego
I to być może to żołądek pokonał Napoleona w ostatniej bitwie o zdrowie. W jednym, z protokole sekcji zwłok znalazła się informacja, że francuski przywódca zmarł w wyniku krwawienia wewnętrznego spowodowanego rakiem żołądka. Ta sama choroba zabiła jego ojca.
Dieta Napoleona. Żołnierskie racje kontra francuska kuchnia
Co jadł Napoleon? Uważany jest za najwybitniejszego dowódcę wojskowego w historii, a także za jedną z najważniejszych postaci w historii Francji i świata, więc pewnie myślicie, że jadł wykwintne potrawy kuchni francuskiej na fantazyjnych ucztach oraz biesiadach. Nic bardziej mylnego. Głowa I cesarstwa francuskiego, wcześniej Pierwszy Konsul Republiki Francuskiej, prezydent, a następnie król Włoch, protektor Związku Reńskiego, faktyczny zwierzchnik Księstwa Warszawskiego, od dziecka uwielbiał słodycze, siekane kotlety, a także przepadał za wiśniami. Nie cierpiał za to czosnku. I co ważne, ulubionym jedzeniem Napoleona było jedzenie w samotności. Uważał, że na jedzenie szkoda czasu i ma jedynie zaspokoić apetyt.
Chociaż, kiedy żył Napoleon francuska kuchnia przeżywała rozkwit i zachwycała fantazją, on jadał skromnie. Nawyk z dzieciństwa został z nim do śmierci. Podobno już w młodości mawiał, że jeśli ma być żołnierzem, musi przywyknąć do żołnierskiej diety. W szkole przyklasztornej w Brienne jadał więc prosto, a z wykwintną kuchnią francuską zetknął się dopiero w w elitarnej szkole wojskowej w Paryżu. Delikatesy francuskiej kuchni nie podbiły jednak jego serca. Wierny skromnym posiłkom pozostał do śmierci. Z zapisków historycznych wiemy co zjadł tuż przed wyzionięciem ducha.
Matka, Letycja z domu Ramolino, korsykańska Włoszka, wdowa po trzeciorzędnym adwokacie Carlo Marii Buonaparte (tak brzmiała pierwotna forma nazwiska), ze skromnych funduszy musiała wyżywić liczną gromadkę dzieci. Nie było więc mowy o frykasach – mleko i ser pochodziły od domowych kóz, oliwa z własnych oliwek, winogrona z własnej winnicy- pisze o dzieciństwie Napoleona Nesweek.
Gdy jego otoczenie ucztowało i biesiadowało, jedząc „wspaniałe kurczaki à la Duroc, pulardy albufera, bakłażany Masseny, sos Talleyranda, zupę w stylu cesarzowej”, on wolał kuchnię polową i prostego kurczaka Marengo, z jajkami i pomidorami, ewentualnie z kawałkami raków. Gdy inni spędzali godziny przy suto zastawionych stołach, Napoleon stronił od biesiad i jadł najwyżej przez kilkanaście minut. Legenda głosi, że czasem jadł na stojąco albo na koniu, by nie tracić czasu. Jak pisze Newsweek, „konsumował łapczywie i niechlujnie”.
Ulubione jedzenie Napoleona
Ulubione potrawy Napoleona to np. zupa ziemniaczana. Zaspokajał apetyt daktylami, cebulą i fasolą. Z wykwintniejszych dań jadł boudin à la Richelieu – to kiszka przyrządzana z jabłkiem i doprawiana cynamonem. Z czasem zaczęły go dręczyć problemy gastryczne, więc musiał jeść lżejsze potrawy, a do tego spożywać je regularnie, z czym zawsze miał problem.
Napoleon i konserwy
Co ciekawe, liczne źródła historyczne wskazują jak Napoleon wpłynął na przemysł spożywczy. Jak wyjaśnia Tasting Table, „gdyby nie Napoleon, jedzenie puszkowane i konserwowe zapewne było wynalezione znacznie później”. To on naciskał na stworzenie takiego produktu, by jego żołnierze mieli co jeść podczas kampanii wojennych. W 1795 roku wyznaczył więc wysoką nagrodę (12000 ówczesnych franków), by ktoś znalazł sposób, by łatwo przenosić jedzenie, które nie będzie się psuło. Kolejne osoby stawały na rzęsach, by zdobyć nagrodę od Napoleona. Nicolas François Appert 15 lat później wpadł na pomysł który zmienił świat. Znany jest jako „ojciec konserwowania” i uznano go za twórcę współczesnych metod konserwowania żywności.
Ostatni posiłek Napoleona. Co zjadł przed śmiercią?
Co zjadł przed śmiercią Napoleon? Jak wyjaśnia Eats History, ostatnim pełnym posiłkiem Napoleona było śniadanie podane dzień przed śmiercią. I oczywiście był to posiłek skromny – pieczone jajka (shirred eggs), wątróbka wołowa i owcze nerki (ówcześnie powszechny posiłek), bekon, grillowane pomidory i tost czosnkowy. Popił to wszystko lampką czerwonego wina. Był schorowany, nie miał apetytu. Podobno ostatni posiłek zjadł powoli i niechętnie.
Źródło: Tasting Table / Wikipedia / Eats History
Oceń artykuł
