Oceń
Czekolada zagrożona. Ceny czekolady mogą okazać się druzgocące, ponieważ plantacje kakao tracą miliony drzew. Coraz większy problem stanowią zmiany klimatu oraz wirusy transmitowane przez pluskwiaki. Wirus CSSVD już teraz uderza w globalny rynek kakao i czekolady.
Czekolada będzie coraz droższa...a może nawet w ogóle jej zabraknie? Szykujcie się na agresywnie rosnące ceny czekolady. Globalni dostawcy kakao załamują ręce, ponieważ wirus CSSVD atakuje kolejne plantacje kakaowca (kakaowiec właściwy, Theobroma cacao), powodując straty w zbiorach na poziomie 15-50%. Transmitują go m.in. pluskwiaki. Ziarna kakaowca będą za moment dosłownie na wagę złota?
Cena czekolady w górę. Wirus atakuje plantacje kakao
Czekolada, a konkretnie produkcja kakao, to głównie Afryka. Aż jedna trzecia światowej produkcji kakao pochodzi z Wybrzeża Kości Słoniowej, a Ghana ma 17% udziału w globalnej produkcji. I to właśnie w Ghanie rozprzestrzenia się wirus CSSVD, czyli Combatting Cocoa Swollen Shoot Virus Disease (wirusowa choroba spuchniętych pędów kakaowca). Dla kakaowców jest to choroba śmiertelna.
Jak wyjaśnia Focus.pl, wirus CSSVD powoduje obrzęk łodyg i korzeni, a na niedojrzałych liściach pojawiają się czerwone żyłki. Strąki kakaowca ulegają skurczeniu. co więcej, "rozprzestrzenianie się choroby przypisuje się globalizacji, zmianom klimatycznym, intensyfikacji rolnictwa i zmniejszonej odporności systemu produkcyjnego".
Kakaowiec to ślazowiec, jego bliskimi krewnymi są chociażby malwa, juta, lipa, bawełna, ale także kola i - co mało kto wie - durian, należący do równoległej podrodziny ślazowatych. Wszystkie te rośliny są atakowane przez podobne choroby- wyjaśnia Zielona Interia.
Wirus CSSVD wykryto w Ghanie, Sierra Leone, Togo, Wybrzeżu Kości Słoniowej i w Nigerii. Choroba kakaowców znana jest od ok. 100 lat i wybuchają jej kolejne epidemie. Jak podaje Zielona Interia, właśnie wybuchła kolejna, uderzając w plantacje kakao i produkcję czekolady.
Udało się ustalić, że chorobę na plantacjach transmitują owady, a konkretnie wełnowce, które pasożytują na kakaowcach. Te pluskwiaki są odporne na większość pestycydów. Jedyną skuteczną metodą walki z wełnowcami jest po prostu wycięcie zaatakowanych drzew.
Jeśli pluskwiaki nie zostaną szybko wyplenione z plantacji, rozniosą wirusa CSSVD, który doprowadzi do zabójczej chlorozy liści i finalnie do obumarcia drzew kakaowych. Niestety, w ostatnich latach Ghana straciła ponad 254 mln drzew kakaowca, co uderzyło boleśnie w gospodarkę kraju i światowe dostawy czekolady i kakao.
Instytut Badań nad Kakao w Ghanie wraz z amerykańskimi uniwersytetami w Kansas i Południowej Florydy walczą z czasem, próbują opracować metody walki z wirusem. Próbują rozwiązać problem zwiększoną odległością między drzewami. Jak jednak zwraca uwagę Zielona Interia, kakaowce najczęściej rosną w sporych skupiskach. Poza tym, kakaowiec jest zapylany przez owady takie jak mrówki i pryszczarek kakaowy (gatunek muchówki), więc wirus nadal może transmitować się między drzewami.
Gorzka prawda o czekoladzie. Cena rośnie przez zmiany klimatu i unię Europejską
Czekoladowy kryzys już się zaczyna. Jak informuje PAP, Wybrzeże Kości Słoniowej podnosi cenę produktu o 50%. Poinformowano, że wyższa cena kakao została zatwierdzona przez prezydenta Alassane Ouattarę. To on wcześniej zaakceptował propozycję ceny w przedziale 1100-1200 franków CFA za kilogram. Następnie zmienił zdanie i zaapelował do producentów o jeszcze wyższą cenę kakao.
Jak zawraca uwagę PAP, ceny kakao wzrosły ponad trzykrotnie w 2023 roku. Przed świętami cena przekroczyła 10 000 USD za tonę. W ciągu ostatnich 12 miesięcy cena kakao wzrosła już o ponad 200%.
Dlaczego podniesiono cenę kakao? 4 kraje odpowiadające za około 70% globalnych zbiorów kakao znajdują się w Afryce Zachodniej. Region został dotknięty katastrofalną suszą i rekordowo wysokimi temperaturami, powodując niskie plony. Eksperci zwracają uwagę, że młode strąki kakaowca potrzebują dużo wody, a pora deszczowa się spóźnia i nie nadchodzi. Co gorsza, niektóre plantacje w Wybrzeżu Kości Słoniowej i w Ghanie wstrzymały lub ograniczyły działalność przetwórczą. Nie było ich stać na kupienie ziaren kakaowca.
Za katastrofalne dla upraw kakao warunki pogodowe odpowiada m.in. zjawisko pogodowe El Niño. I niestety, zmiany klimatu i warunków atmosferycznych potęgują zakażenia plantacji kakaowca chorobami. Nie można wykluczyć, że do skoku ceny kakao przyczyniły się rynkowe spekulacje wielkich wehikułów inwestycyjnych.
Surowe kakao jest bezapelacyjnie największym hitem inwestycyjnym- informuje Interia.
Cena kakao w Europie dodatkowo będzie wyższa przez rozporządzenie Unii Europejskiej eliminujące zużycie produktów pochodzących z łańcuchów dostaw związanych z wylesieniem i degradacją lasów. Producenci ziaren kakao będą musieli składać oświadczenia potwierdzające, że w związku z pozyskaniem ziaren nie został wycięty żaden las. WP.pl pisze, że „nowe prawo obejmuje również inne surowce takie jak kakao, olej palmowy, czy soję, a także produkty wtórne, np. czekoladę”. Cukiernicy mówią wprost – mogą po prostu nie udźwignąć kolejnych podwyżek
Źródło: Planeta.pl, Forests News, PAP, National Institutes of Health, Zielona Interia, PAP, Radio ZET, Focus.pl, Plos ONE
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
