Oceń
Obraz Mona Lisa Leonarda da Vinci zna każdy. Ale czy Mona Lisa ma brwi i rzęsy? Francuski inżynier Pascal Cotte rozwiązał zagadkę ikonicznego dzieła sztuki. Okazało się, że krytycy sztuki przez lata byli O WŁOS od prawdy. Przy okazji przedstawiamy ciekawostki o Mona Lisie. Wiecie, że wisiała w łazience i została uszkodzona kamieniem?
Mona Lisa. Odkrycie na obrazie Leonarda da Vinci
Leonardo da Vinci, włoski renesansowy artysta i uczony, malując obraz „Mona Lisa”, zapewne nie spodziewał jak wiele wywoła sporów i dyskusji. Nie chodzi już nawet o sam zagadkowy uśmiech Mona Lisy. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że Mona Lisa nie ma brwi i rzęs. Niektórzy badacze i krytycy sztuki twierdzą, że Mistrz pominął je lub zamalował, ponieważ nie potrafił ich wystarczająco dobrze namalować. A może modelka miała wydepilowane brwi zgodnie z ówczesną modą?
Francuski inżynier Pascal Cotte postanowił rozwikłać zagadkę za pomocą skonstruowanego przez siebie aparatu wykonującego fotografie o rozdzielczości 240 megapikseli w 13 różnych pasmach: od ultrafioletu, poprzez światło widzialne, do podczerwieni. Multispektralna digitalizacja ujawniła sekret Mona Lizy – Cotte znalazł pojedynczy włos namalowany nad okiem. Co ważne, nie bierze nas pod włos.
Mona Lisa nie ma brwi? Zagadka rozwiązana
Mona Lisa miała brwi i rzęsy ale zniknęły? Fotografie dzieła sztuki wykonane przez Pascala Cotte pozwoliły „odtworzyć sposób prowadzenia przez malarza pędzla czy jak twórca kończył każde pociągnięcie”. Możemy nawet poznać zamalowane i głębsze warstwy dzieła oraz zidentyfikować pigmenty w każdym punkcie płótna bez pobierania próbek. Jak zwrócił uwagę naukowiec, „Mona Lisa znacznie się zmieniła".
Słynna Gioconda wyglądała kiedyś zupełnie inaczej. Była namalowana w innej tonacji kolorystycznej. Dziś dominują w dziele barwy: brązowa, zielona i żółta. A 500 lat temu skóra przedstawionej na obrazie kobiety była lekko różowa, a pejzaż za jej plecami skrzył się bielą i błękitem- wyjaśnia „Rzeczpospolita”
Pascal Cotte twierdzi, że brwi i rzęsy Mona Lisy kiedyś były wyraźnie namalowane. Obecny brak brwi może wynikać z kiepskiej jakości farby, której użył Leonardo da Vinci. Jeśli chodzi o rzęsy, prawdopodobnie zostały zamalowane przez nieudolnego konserwatora dzieł sztuki, na co wskazują płytsze pęknięcie farby w okolicach oczu Giocondy.
Sam Leonardo da Vinci nigdy nie uważał Mona Lisy za dzieło skończone. Chociaż dzieło sztuki powstawało w latach 1503–1507, to jak wyjaśnia Cotte, było poprawiane przez artystę do 1519 roku (data śmierci). Poprawki nakładane na Mona Lisę odkrył na zdjęciach w podczerwieni. Co więcej, jak twierdzi Cotte „Mona Lisa w pierwotnej wersji trzymała w dłoni skraj kocyka, który przyciskała do brzucha”. Mają to potwierdzać ślady farby w okolicach dłoni oraz ułożenie jej prawej ręki modelki. Artysta później fragment kocyka miał podobno zamalować.
Co ciekawe, całej Mona Lisy nigdy nie zobaczymy. Wiadomo, że obraz przycięto wzdłuż bocznych krawędzi, więc brakuje kolumn loggii, w której siedziała modelka. Nie jest też tajemnicą, że w ramach konserwacji nałożono na obraz warstwy lakieru, przez co Mona Lisa straciła intensywność kolorów.
Co do farby, jej skład wciąż jest badany przez naukowców. Dzięki specjalistycznemu urządzeniu zwanego synchrotonem zbadano nawet strukturę atomową obrazu. Jak czytamy w czasopiśmie „Journal of the American Chemical Society”, farba wykorzystana przez Leonarda da Vinci w warstwie bazowej „Mony Lisy” ma odmienny skład chemiczny w porównaniu do jego innych dzieł. Ustalono, że Leonardo da Vinci użył unikalnej mieszanki składników i wykorzystał m.in. związek chemiczny nazywany plumbonakrytem. Co więcej, by zagęścić i łatwiej suszyć warstwy farby na początku prac nad „Moną Lisą”, Mistrz używał proszku tlenku ołowiu.
Dominujący obecnie zielony odcień tła jest wtórny, oryginalnie dominował błękit i szarość pejzażu, podczas nieudolnej konserwacji położono żółty werniks, który z czasem jeszcze utlenił się, zmatowił oraz zmienił koloryt obrazu na zieleń- opisuje Historia Dorzeczy.
Mona Lisa obecnie znajduje się w paryskim Luwrze jako własność rządu Francji, co powoduje spór z Włochami. Nie brakuje teorii spiskowych głoszących, że chociaż Gioconda jest najlepiej chronionym dziełem sztuki na świecie, to mogła zostać skradziona i Luwr eksponuje jedną z wielu kopii.
Ciekawostki o Mona Lisie:
- portret został zamówiony przez florenckiego kupca i bławatnika Francesco Gioconda
- Mona Lisa ma wymiary 77×53 cm
- Mona Lisa to obraz wykonany na trzech połączonych ze sobą deskach topolowych
- Za panowania Ludwika XIV Mona Lisa wisiała w sypialni i podobno w łazience. Długo nikt nie zwracał na nią uwagi
- W 1956 roku Boliwijczyk Ugo Ungaza Villegas rzucił w obraz kamieniem. Spowodował uszkodzenie farby przy lewym łokciu
- Powszechnie uważa się, że modelką mistrza renesansu była Lisa Gherardini, żona Francesco Gioconda
- Według niektórych teorii na obrazie widzimy księżną Mediolanu i Bari Izabelę Aragońską lub następczynię Beatrycze d’Este
- 21 sierpnia 1911 roku Mona Lisa została skradziona z Luwru. Włoch Vincenzo Peruggia, pracownik paryskiego Luwru, został złapany i skazany. We Włoszech uznano go za bohatera
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Źródło: Radio Zet, Rzeczpospolita, Onet, Polskie Radio, Journal of the American Chemical Society
Oceń artykuł
