Oceń
Zielone owady wlatują do domu jesienią, a zimą Polacy znajdują je za meblami i na zasłonach. Co więcej charakterystyczny zielony pluskwiak zostawia po sobie nieprzyjemny zapach. Odorek zieleniak (Palomena prasina) budzi obrzydzenie i niepokój, choć niewiele osób wie, czy faktycznie jest groźny i dlaczego tak uparcie szuka schronienia w domach. Skąd się bierze i jak sobie z nim radzić?
Z tego artykułu dowiesz się:
- co to za owad odorek zieleniak i jak go rozpoznać,
- czy odorek zieleniak gryzie lub stanowi zagrożenie,
- czy naprawdę „śmierdzi” i dlaczego wydziela zapach,
- dlaczego masowo wlatuje do domów i mieszkań.
Odorek zieleniak – co to za owad, czy gryzie i dlaczego tak uparcie wlatuje do domu?
Odorek zieleniak (Palomena prasina) to jeden z tych owadów, które regularnie wywołują irytację w polskich domach, zwłaszcza jesienią i zimą. Zielony, dość duży i – jak słusznie sugeruje nazwa – wydzielający charakterystyczny zapach. Czy odorek zieleniak rzeczywiście jest groźny, czy może ugryźć człowieka i dlaczego tak często pojawia się w mieszkaniach?
Co to za owad – odorek zieleniak?
Odorek zieleniak to pluskwiak z rodziny tarczówkowatych, powszechnie występujący w Polsce i Europie. Ma charakterystyczny zielony kolor (jesienią bardziej brązowy lub czerwony), spłaszczone ciało w kształcie tarczy (zaliczany do tarczówkowatych) i osiąga długość około 12–15 mm. Najczęściej spotykany jest w ogrodach, sadach oraz na roślinach, którymi się żywi. Jest mistrzem kamuflażu, więc pewnie masz w domu kilka tych owadów i nawet nie wiesz, że cię obserwują.
Czy odorek zieleniak gryzie?
Jedno z najczęściej zadawanych pytań brzmi: czy odorek zieleniak gryzie człowieka? Spokojnie, choć dla wielu osób wygląda groźnie, odorek zieleniak jest przede wszystkim owadem roślinożernym. Nie gryzie i nie atakuje ludzi. Posiada aparat gębowy przystosowany do nakłuwania roślin, a nie ludzkiej skóry.
W wyjątkowych sytuacjach, np. przy silnym uciśnięciu, może próbować się bronić, ale nie stanowi zagrożenia zdrowotnego i nie jest owadem jadowitym. Dlatego eksperci zalecają, by go nie zabijać, lecz delikatnie usunąć z pomieszczenia, np. przy pomocy kartki papieru lub szklanki.
Tak – i to właśnie od tego pochodzi jego nazwa. Odorek zieleniak wydziela intensywny, nieprzyjemny zapach (gruczoły zapachowe zlokalizowane na śródpiersiu) w sytuacji stresu lub zagrożenia. To mechanizm obronny, który ma odstraszać drapieżniki. Zapach uwalniany jest z gruczołów zapachowych i może utrzymywać się przez dłuższy czas, szczególnie jeśli owad zostanie rozgnieciony. Jak informuje National Geographic, woń jest na tyle intensywna, że u niektórych osób może wywołać objawy alergii.
Czy odorek zieleniak naprawdę śmierdzi?
Odorek zieleniak – najważniejsze fakty
– zielony pluskwiak z rodziny tarczówkowatych
– nie gryzie i nie jest jadowity
– wydziela nieprzyjemny zapach w obronie
– żywi się roślinami
– często wlatuje do domów jesienią
Dlaczego odorki zieleniaki wlatują do domu?
Najczęściej dzieje się to jesienią, gdy owady szukają ciepłego i bezpiecznego miejsca do przezimowania (zimuje wyłącznie postać dorosła). Mieszkania, balkony i klatki schodowe oferują stabilną temperaturę, dlatego odorki wlatują do wnętrz przez otwarte okna, drzwi lub nieszczelności. Światło również odgrywa istotną rolę – odorek zieleniak jest nim przyciągany, co tłumaczy jego obecność w pobliżu okien i lamp.
Czy odorek zieleniak jest szkodnikiem?
W domu – raczej uciążliwym gościem niż realnym problemem. W warunkach domowych nie niszczy mebli, nie rozmnaża się masowo i nie zagraża zdrowiu mieszkańców. W ogrodach i uprawach może jednak być uznawany za szkodnika roślin, ponieważ nakłuwa liście i owoce, osłabiając rośliny. Żywi się m.in. malinami, poziomkami, jagodami, wiśniami czy jarzębiną.
Źródło:Planeta.pl/Wirtualna Polska/Wikipedia
Oceń artykuł
