18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Szczątki w wiecznej zmarzlinie

Wielkie odkrycie w lodzie. To może zmienić historię

18.06.2025  13:53
Syberia i wielkie odkrycie
fot. X/CRCpaleos, Anton Petrus/Solent News/East News

Wielkie odkrycie na Syberii. Co kryje wieczna zmarzlina? Znaleziono zamarznięte zwierzęta sprzed dokładnie 14 tysięcy lat i początkowo sądzono, że to udomowione psy. Wkrótce okazało się, że to zupełnie inny gatunek zwierząt. Podręczniki do historii trzeba skorygować?

Odkrycie na Syberii. Historia udomowienia psów do skorygowania?

Syberia i odkrycie w wiecznej zmarzlinie Tumat. Kilka lat temu w północnej Jakucji na Syberii znaleziono zamarznięte szczenięta (dwumiesięczne samiczki, tzw. Tumat puppies). Co ważne, były w doskonałym stanie. Widać nawet czarny kolor ich futra, a w ich żołądkach znaleziono resztki pokarmu (mięso nosorożca włochatego, resztki ptaków podobnych do pliszki). Wreszcie, po kilku latach badań, ustalono, że chociaż szczenięta jadły mięso, to wciąż piły mleko matki. Analiza ich kości wykazała, że jadły również rośliny (jak współczesne wilki). Zwierzęta umarły i zamarzły wtulone w siebie w trakcie snu. Być może umarły w trakcie zamieci lub ich kryjówkę przykryła lawina.

Wiek szczątków oszacowano na 14 tys. lat. Paleontolodzy sądzili, że to jeden z pierwszych zachowanych psów udomowionych przez ludzi plejstocenu. Jak podaje Zielona Interia, ogłoszono, że to „zamarznięty moment początków związków tego drapieżnika z człowiekiem”. Wkrótce badaczy czekała jednak niespodzianka.

Syberia, wieczna zmarzlina i szczątki zwierząt

Nieopodal odkryto również pozostałości ludzkiego obozowiska z resztkami obrobionych kości mamutów, więc tym bardziej sądzono, że mogły to być udomowione psy. Szczenięta jednak mamuciego mięsa nie jadły, więc być może dotarły w ten teren, gdy ludzie już odeszli.

Badania przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytety w York w Anglii wykazały, że to jeszcze nie udomowione psy, a wciąż jeszcze wilki. Należały do dzikiej watahy. Skłania to do dyskusji kiedy i w jakich okolicznościach doszło do udomowienia wilków. Jak podkreśla Smithsonian Magazine, nie da się wykluczyć, że być może syberyjskie szczenięta "Tumat puppies" były w jakiś sposób były związane z ludźmi, a być może przez nich w jakiś sposób wspierane, skoro dzieliły z ludźmi te same tereny.

Quiz: Historia Polski - quiz dla mistrzów i orłów

Screen
1/16 Jak zginął król Henryk Walezy?

Naukowcy po zbadaniu treści żołądków szczeniąt są pewni, że zjedzone mięso nosorożca włochatego nie było padliną. Okazuje się więc, że prehistoryczne wilki polowały na te wielkie zwierzęta ważące ponad 3 tony.

DNA tych wilcząt z Jakucji wskazuje na odrębną populację wilków plejstoceńskiej tundry, może rzeczywiście okazałych i silnych. Populacja ta wymarła i nie wyewoluowały z niej psy

- wyjaśnia Zielona Interia.

Kiedy wilki stały się psami? Niejasna historia

Warto przypomnieć, że psy wywodzą się od wilków, a konkretnie gatunku wilków, który oddzielił się 15-40 tysięcy lat temu. Historia procesu udomawiania wilków wciąż jest niejasna. Badacze zwracają uwagę, że np. w grobie na terenie Niemiec, datowanym na 14 tysięcy lat, ludzi pochowano razem ze szczeniakiem (Bonn-Oberkassel dog).

Źródło: Radio ZET, Zielona Interia, Journal of Archaeological Science / Smithsonian Magazine / l Quaternary Research / Live Science

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku

TERAZ W RADIU ZET
Włącz radio
TERAZ GRAMY

logo Tu się dzieje

Strona główna
dzieje się