Oceń
Znacie to? Spacer w lesie, relaks, kojący kontakt z przyrodą... i nagle ugryzienie! Boli, swędzi, pojawiają się rumień, grudki i reakcje alergiczne. To mogą być tzw. latające kleszcze. Strzyżak sarni, znany jako deer fly i strzyżak jeleni, atakuje chmarami. Ale czy przenosi choroby jak kleszcze?
Latające kleszcze w polskich lasach. Strzyżak sarni gryzie i przenosi choroby?
Początek wakacji, lato, zrobiło się ciepło, a łaknący kontaktu z przyrodą Polacy ruszyli tłumnie na łono natury. I wracają do domu pogryzieni. Trwa bowiem akurat eldorado dla strzyżaka jeleniego (Lipoptena cervi). Znany jest także jako strzyżak sarni, strzyżak jelenica, łowik lub wesz jelenia. To tzw. latający kleszcz (nie jest kleszczem/ pajęczakiem tylko owadem!). Choć strzyżaki jelenie to owady niewielkie (ok. 6 mm długości), potrafią obsiąść człowieka całymi chmarami, wzbudzając grozę nie mniejszą niż dobrze nam znany kleszcz. Czym dokładnie jest strzyżak, czy jego ukąszenia są niebezpieczne i czy faktycznie może przenosić groźne choroby? Czy mogą zarażać ludzi boreliozą?
Warto dodać, że strzyżak jeleni na żywiciela wybiera najchętniej takie zwierzęta jak borsuki, sarny, jelenie i łosie. Nie poradzą jednak ludzką krwią. Co ważne, latające kleszcze nie rozmnażają się na ludziach, jesteśmy dla nich tylko etapem przed znalezieniem kolejnej ofiary.
Co to za owad strzyżak jeleni? Krótka charakterystyka:
- Rząd: muchówki (Diptera) – blisko spokrewniony z gzami i muchami.
- Rodzina: Hippoboscidae – wyspecjalizowane pasożyty ssaków.
- Wygląd: płaskie, brązowo‑oliwkowe ciało (3–6 mm), silne szczęki i pierwotnie obecne skrzydła, które zrzuca po znalezieniu żywiciela.
- Cykl życia: larwy rozwijają się wewnątrz samicy, a gotowa poczwarka spada na ściółkę;
Ugryzienie latającego kleszcza może mieć bolesne i długofalowe konsekwencje. Gdy strzyżak jeleni ugryzie żywiciela, zrzuca skrzydła i przyczepia się do skóry odnóżami z pazurkami czepnymi. Strzyżak sarni jest trudny do wyciągnięcia i tak jak pospolity kleszcz, ptasi kleszcz obrzeżek czy giga kleszcz afrykański, pije krew. Co gorsza, jak ostrzega Medonet, strzyżaki „mogą wejść do uszu, nosa, czy pod powiekę. Dzięki nóżkom z haczykami na końcach, czepiają się w skórę głowy, między włosy, przez co trudno jest je wypleść”.
Wybroczyna po ugryzieniu "latającego kleszcza" może utrzymywać się nawet rok. Jeśli wystąpią reakcje alergiczne, mogą wystąpić powikłania takie jak silny rumień i problemy z oddychaniem.
Objawy ukąszenia strzyżaka sarniego:
- Przebieg – samo wkłucie jest prawie bezbolesne. Swędząca, twarda grudka pojawia się po 24–48 h, bywa aktywna 2–3 tygodnie, a w skrajnych przypadkach nawet rok.
- Reakcje alergiczne – u części osób rozwija się „deer‑ked dermatitis” z uporczywym rumieniem i świądem.
- Zwierzaki – u psów obserwuje się ostry, grudkowy świąd, konieczne może być leczenie dermatologiczne.
Patogeny w strzyżaku – co mówią badania?
Strzyżaki mogą być nosicielami patogenów, w tym Bartonella schoenbuchensis, która może wywoływać zapalenie skóry. Co więcej, owady te mogą być nosicielami drobnoustrojów powodujących anaplazmozę oraz boreliozę. Czy jednak sam fakt obecności DNA bakterii oznacza, że strzyżak przeniesie chorobę na człowieka? Brak jeszcze modelu laboratoryjnego, który udowodniłby przeniesienie bakterii w trakcie ssania krwi. Dlatego to wciąż kleszcze pozostają głównym wektorem boreliozy.
| Patogen | Częstość wykrycia u L. cervi | Dowody na transmisję do ludzi |
|---|---|---|
| Bartonella schoenbuchensis | 57–75 % osobników w Europie | Brak udokumentowanych przypadków, podejrzewana rola w dermatitis |
| Borrelia burgdorferi s.l. | ok. 14 % w Polsce | Na razie niepotwierdzona wektorowość |
| Anaplasma phagocytophilum | 8–15 % w USA/PL | Brak transmisji, potrzebne kolejne badania |
| Trypanosoma spp. | stwierdzone DNA pasożytów krwi | Znaczenie dla zdrowia ludzi nieustalone |
Bartonella – polski trop „egzotycznej” bakterii
Bartonella schoenbuchensis pierwotnie opisano u łosi w Skandynawii, dziś regularnie wykrywa się ją w kedsach z polskich lasów. U ludzi może powodować bolesne grudki i przedłużone zapalenie skóry, choć potwierdzonych przypadków jest niewiele.
Jak ograniczyć ryzyko spotkania i ukąszenia?
- Ubiór – jasne, gładkie tkaniny. Strzyżaki preferują ciemne obiekty.
- Repelenty – środki z 30–50 % DEET lub 20 % icaridyny działają na kedsy lepiej niż na kleszcze. Spryskaj także włosy i kark.
- Siatka na głowę – w okresie największych rójek (VIII–X) sprawdza się w czasie grzybobrania.
- Kontrola po wyjściu z lasu – wyczesanie włosów i odzieży znacznie zmniejsza czas żerowania owada.
- Pies na smyczy – po spacerze obowiązkowe wyczesanie sierści.
Czy trzeba iść do lekarza po ukąszeniu strzyżaka jeleniego/latającego kleszcza?
- Tak, jeśli:
- grudka rośnie lub bardzo boli,
- pojawia się gorączka, bóle mięśni/stawów, wysypka,
- występuje nasilona reakcja alergiczna.
Większość zmian ustępuje samoistnie przy leczeniu objawowym (zimne okłady, maści kortykosteroidowe na silny świąd). Jednak w razie niepokojących objawów lekarz rodzinny może zlecić badania serologiczne lub profilaktyczne antybiotyki – decyzja zależy od obrazu klinicznego.
Lekarze rekomendują obserwację objawów grypopodobnych do 4 tygodni po ukąszeniu – profilaktyka antybiotykowa nie jest standardem.
Strzyżak sarni / latający kleszcz. Najważniejsze informacje:
- Strzyżak to owad, nie kleszcz
- Gryzie bezboleśnie, ale swędzi długo – grudka potrafi dokuczać tygodniami.
- Patogeny w ciele ≠ choroba u ludzi – obecność DNA Bartonella/Borrelia nie oznacza automatycznej transmisji.
- Repelenty i jasne ubrania działają – proste środki znacząco ograniczają ryzyko.
- Obserwuj objawy do 4 tygodni – w razie gorączki lub rumienia skontaktuj się z lekarzem.
Źródło: Radio ZET / Lasy Państwowe / Onet
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
