Oceń
Tajlandia, sceny jak z horroru. 65-letnia Tajka została uznana za zmarłą. Obudziła się w trumnie, w ostatniej chwili tuż przed kremacją. Czy to był cud i zmartwychwstanie? Lekarze wyjaśnili co wydarzyło się w jej organizmie i na jaką cierpiała dolegliwość.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do błędnego uznania zgonu kobiety w Tajlandii.
- Dlaczego uznano kobietę za zmarłą mimo, że jej serce biło.
- Jakie działania podjęto po odkryciu, że kobieta żyje.
Tajlandia, ożyła w trumnie. Lekarze wyjaśnili "cud"
W Tajlandii wydarzyła się historia rodem z horroru Stephena Kinga lub Grahama Mastertona. 65-letnia Tajka zmarła. Jej ciało przewieziono do buddyjskiej świątyni Wat Rat Prakhong Tham w prowincji Nonthaburi, by dokonać tam kremacji zgodnie z tradycją. Gdy brat zmarłej omawiał szczegóły z opatem, usłyszeli stukanie w wieko trumny.
Natychmiast otworzono trumnę. Zmarła podniosła powieki i zaczęła się ruszać. Kobieta ożyła? Tak naprawdę nigdy nie umarła.
Myśleli, że zmarła. Lekarze wyjaśnili zmartwychwstanie
Lekarze błędnie stwierdzili zgon? Jak mogło dojść do tak makabrycznego błędu? Okazało się, że żaden medyk nie potwierdził jej śmierci. Od dwóch lat była obłożnie chora, a kilka dni przed „śmiercią”, jej stan drastycznie się pogorszył. W końcu, zdaniem rodziny, przestała oddychać i zmarła. Najpierw zawieziono ją do placówki medycznej w Bangkoku, by spełnić jej ostatnią wolę. Chciała oddać swoje organy po śmierci.
Lekarze nie przyjęli ciała, ponieważ bliscy „zmarłej” nie mieli aktu zgonu. Zdecydowano się więc na kremację w świątyni, gdzie kobieta „ożyła”.
Seniorkę po "zmartwychwstaniu" przewieziono do szpitala. Okazało się, że jej serce nie przestało bić ani na moment. Lekarze zdiagnozowali u niej skrajną hipoglikemię. Jej stan udało się ustabilizować i dochodzi do zdrowia.
Czym jest hipoglikemia? Objawy hipoglikemii
Hipoglikemia to stan, w którym poziom glukozy we krwi spada poniżej normy, zwykle poniżej 70 mg/dl (3,9 mmol/l). Glukoza jest podstawowym paliwem dla mózgu. Gdy jej brakuje, pojawiają się sygnały ostrzegawcze: drżenie rąk, nagłe osłabienie, zimny pot, kołatanie serca, głód, trudności z koncentracją. To moment, kiedy mózg dosłownie woła o „dostawę energii”.
Jeśli hipoglikemia się pogłębia, mogą dojść zaburzenia mowy, splątanie, a w skrajnych przypadkach utrata przytomności.
Źródło: CBS News / Newsweek / The Associated Press
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
