Oceń
Polacy uwielbiają ogórki kiszone. Niestety, uzyskanie odpowiedniej formy wiąże się z czasem i cierpliwością, ponieważ proces kiszenia wcale nie jest szybki. Na szczęście istnieją proste triki, które mogą ułatwić całą tę czynność i sprawić, że domowe ogórki szybciej nabiorą charakterystycznego smaku i chrupkości. Z pomocą przychodzi rumuński sposób - oprócz tradycyjnych dodatków do słoika warto włożyć coś jeszcze.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego kiszenie ogórków zazwyczaj wymaga czasu i cierpliwości.
- Co umieścić w słoiku poza klasycznymi dodatkami, aby przyspieszyć proces kiszenia ogórków.
- Co Rumuni wkładają do ogórków kiszonych.
- Jak zrobić ogórki kiszone po rumuńsku.
Dlaczego kiszenie ogórków wymaga czasu i cierpliwości?
Kiszenie ogórków nie dzieje się od razu, ponieważ jest to naturalny proces fermentacji, podczas którego bakterie kwasu mlekowego stopniowo przekształcają cukry znajdujące się w warzywach. Potrzebują one odpowiednich warunków i czasu, aby ogórki nabrały charakterystycznego kwaśnego smaku, aromatu oraz odpowiedniej chrupkości. Na tempo kiszenia wpływają między innymi temperatura, świeżość ogórków i proporcje użytej zalewy, dlatego zazwyczaj trzeba uzbroić się w cierpliwość i dać fermentacji spokojnie przebiegać.
Quiz: Test kwiatowy. To lilia czy dalia? Ty przegrasz z nami już na 5. pytaniu
Rumuni dodają to do ogórków - kiszą się w mgnieniu oka
Aby przyspieszyć proces kiszenia, Rumuni dodają do ogórków świeżą kolbę młodej kukurydzy, którą kroją na kawałki i umieszczają w słoiku wraz z tradycyjnymi dodatkami. Dostarcza ona bowiem mikroorganizmom naturalnych cukrów potrzebnych do ich rozwoju - bakterie kwasu mlekowego wykorzystują te cukry podczas fermentacji, dzięki czemu zalewa szybciej nabiera kwaśnego charakteru, a ogórki w krótszym czasie się kiszą. Przy odpowiednich warunkach już po kilku dniach można zauważyć wyraźną zmianę smaku, a dalszy proces fermentacji pozwala uzyskać jeszcze mocniejszy efekt. Co więcej, kukurydza nie dominuje też smaku ogórków.
Jak zrobić ogórki kiszone z dodatkiem kukurydzy?
Młodą kukurydzę dodaje się bezpośrednio do słoika z ogórkami. Najlepiej wybrać świeżą kolbę z miękkimi, jeszcze mlecznymi ziarnami, dokładnie ją opłukać i podzielić na kilka części, a następnie włożyć kawałki pomiędzy ogórki. Nie trzeba dodawać jej dużo - na większy słoik wystarczy jedna kolba. Resztę przygotowania można wykonać tak jak przy tradycyjnym kiszeniu, dodając też wszystkie pozostałe, klasyczne składniki. Zarówno ogórki jak i kukurydza powinny przez cały czas pozostawać przykryte zalewą, aby ograniczyć kontakt z powietrzem.
Dodanie młodej kukurydzy do kiszonych ogórków to prosty sposób na urozmaicenie tradycyjnego przepisu i wsparcie naturalnego procesu fermentacji. Wystarczy kilka kawałków umieszczone między ogórkami, aby przyspieszyć kiszenie.
Źródło: Planeta.pl
Oceń artykuł
