Oceń
Dieta planetarna stała się faktem. Od 1 września szkolne stołówki i przedszkola są zobligowane serwować posiłki zgodne z nowymi wymaganiami Ministerstwa Zdrowia. Na czym polega dieta planetarna, co można jeść i czy jest zdrowa? Przedstawiamy wyniki badań.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czym jest dieta planetarna?
- Co można jeść na diecie planetarnej?
- Czy na diecie planetarnej można jeść mięso?
- Czy dieta planetarna jest zdrowa? Wyniki badań
- Jak wygląda śniadanie na diecie planetarnej?
Dieta planetarna. Na czym polega i czy jest zdrowa?
Dieta planetarna weszła do szkół i przedszkoli zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 16 lutego 2026 roku. Jak wyjaśnia Ministerstwo Edukacji Narodowej, ten model żywienia ma zwiększyć udział warzyw, produktów pełnoziarnistych i roślin strączkowych w jadłospisach dzieci. Z definicji dieta planetarna to sposób odżywiania, który ma połączyć dwa cele: dbałość o zdrowie człowieka oraz ograniczenie negatywnego wpływu produkcji żywności na środowisko. Wyjaśniamy co można jeść na diecie planetarnej i czy rzeczywiście jest to zdrowa dieta.
Obalmy popularny mit - dieta planetarna to nie dieta wegańska ani jadłospis oparty wyłącznie na sałatkach. W modelu planetarnym dopuszczalne są również ryby, nabiał, jaja i mięso, tyle że w mniejszych ilościach niż w typowej diecie zachodniej.
Od 1 września 2026 jadłospis w szkołach i przedszkolach w ciągu tygodnia powinien obejmować m.in.:
- minimum 1 porcję ryby
- minimum 1 potrawę z nasion roślin strączkowych bez dodatku produktów odzwierzęcych
- 2 porcje mięsa świeżego – oznacza to brak możliwości wykorzystywania m.in. mięsa wysokoprzetworzonego (np. kiełbasy, kotleta z mortadeli) jako głównego składnika „białkowego” posiłku
- maksymalnie 2 potrawy smażone (od poniedziałku do piątku)
- minimum 2 zupy przygotowane na wywarach warzywnych.
Jeżeli obiad zawiera mięso lub rybę, placówka musi zapewnić wegetariańską alternatywę (np. na bazie fasoli, ciecierzycy czy soczewicy). Taka zasada obowiązuje również w placówkach, które serwują tylko jeden posiłek. Ponadto wszystkie dania powinny być przygotowywane z naturalnych składników i (o ile to możliwe) z wykorzystaniem produktów pochodzenia lokalnego lub ekologicznego- informuje serwis NFZ.
Serwis Narodowego Funduszu Zdrowia: Nowe przepisy określają, jakie konkretnie produkty spożywcze można sprzedawać dzieciom i młodzieży w jednostkach systemu oświaty. Sprzedaż żywności w jednostkach systemu oświaty jest możliwa w ramach określonych grup produktów i przy zachowaniu konkretnych parametrów jakości. Zasady te obowiązują w sklepikach szkolnych i w automatach z produktami spożywczymi i napojami.
Do sprzedaży w szkołach dopuszczono m.in.:
- pieczywo, w tym bezglutenowe
- pieczywo półcukiernicze i cukiernicze, w tym bezglutenowe np. rogale śniadaniowe, drożdżówki
- kanapki, w tym bezglutenowe
- sałatki i surówki
- mleko, w tym bezlaktozowe
- produkty mleczne, w tym m.in.: jogurt, kefir, maślanka, ser twarogowy, w tym bezlaktozowe
- napoje roślinne i roślinne alternatywy produktów mlecznych wzbogacone co najmniej w wapń i witaminę B12
- warzywa
- owoce
- suszone warzywa i owoce, orzechy, nasiona oraz środki spożywcze, które są z nich wytworzone – bez dodatku cukrów, substancji słodzących i soli np. batony z suszonych owoców, orzechów z dodatkiem zbożowym
- soki owocowe, warzywne, owocowo-warzywne
- naturalną wodę mineralną nisko- lub średniozmineralizowana, wodę źródlaną i wodę stołową
- napoje, które są przygotowywane na miejscu, jeżeli spełniają określone limity dodatku cukru
- czekoladę gorzką o zawartości minimum 70% kakao
- bezcukrowe gumy do żucia.
Czym jest dieta planetarna?
Koncepcja diety planetarnej została przedstawiona w 2019 roku przez międzynarodową komisję EAT-Lancet. W raporcie wzywano do pilnej transformacji światowego systemu żywieniowego. Autorzy raportu szukali sposobu na stworzenie takiego modelu żywienia, który jednocześnie odpowiadałby potrzebom człowieka i ograniczał presję wywieraną przez system produkcji żywności na środowisko.
Celem było m.in. wyżywienie globalnej populacji, która według prognoz w 2050 osiągnie 10 miliardów ludzi oraz znaczne zmniejszenie ogólnoświatowej liczby zgonów spowodowanych niewłaściwą dietą. Zdaniem ekspertów, globalne wprowadzenie takiego modelu żywieniowego mogłoby ograniczyć emisję gazów cieplarnianych o 50%.
Zwrócono uwagę, że obecna globalna produkcja żywności zagraża stabilności klimatu oraz po raz pierwszy przedstawiono założenia wzorca żywienia sprzyjającego nie tylko zdrowiu, ale też lepszej kondycji planety. Dla uproszczenia określono go mianem diety planetarnej. Wskazano, że zmiany w diecie zgodne z zasadami diety planetarnej mogą mieć ogromne znaczenie dla uniknięcia degradacji środowiska i oszacowano, że mogą potencjalnie zapobiec ok. 11 milionom przedwczesnych zgonów rocznie- wyjaśnia Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej.
Nie chodziło więc o stworzenie kolejnej diety odchudzającej. Dieta planetarna jest przede wszystkim modelem żywienia, który ma pokazać, jak mogłaby wyglądać dieta korzystniejsza zarówno dla ludzi, jak i dla planety.
Co można jeść na diecie planetarnej?
Według zaleceń model powinien opierać się przede wszystkim na żywności pochodzenia roślinnego. Szczególnie ważne są warzywa, owoce, pełnoziarniste produkty zbożowe, rośliny strączkowe, orzechy i nasiona. Jednocześnie należy ograniczyć spożycie czerwonego mięsa, przetworów mięsnych, cukru oraz produktów zawierających dużo tłuszczów nasyconych. Podobne zalecenia przedstawiają polskie instytucje zajmujące się żywieniem, w tym Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej oraz NFZ.
W praktyce oznacza to, że zamiast budować większość posiłków wokół mięsa, można częściej sięgać po soczewicę, fasolę, ciecierzycę, groch, soję czy produkty pełnoziarniste. Mięso pozostaje w jadłospisie, ale przestaje być jego podstawą.
Najważniejsze jest zwiększenie udziału produktów roślinnych. Na talerzu powinny częściej pojawiać się:
- warzywa – zarówno świeże, jak i mrożone czy odpowiednio przygotowane;
- owoce – najlepiej jako element codziennej diety, a nie wyłącznie dodatek do deserów;
- produkty pełnoziarniste – między innymi płatki owsiane, kasze, pełnoziarniste pieczywo czy brązowy ryż;
- rośliny strączkowe – fasola, soczewica, ciecierzyca, groch i soja;
- orzechy i nasiona – między innymi orzechy włoskie, migdały, pestki dyni czy nasiona słonecznika;
- tłuszcze roślinne – szczególnie te bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe.
Co ograniczać na diecie planetarnej?
W diecie planetarnej szczególnie ważne jest ograniczenie produktów, których duża konsumpcja nie jest korzystna ani z punktu widzenia zdrowia, ani wpływu systemu żywnościowego na środowisko. Chodzi przede wszystkim o czerwone mięso, przetwory mięsne, nadmiar cukru, produkty wysokoprzetworzone oraz dużą ilość tłuszczów nasyconych. Ograniczeniu podlega również ogólna ilość produktów pochodzenia zwierzęcego.
Jak wygląda dieta planetarna w praktyce?
Wyobraźmy sobie typowy polski obiad. Zamiast dużego kotleta schabowego z niewielką ilością ziemniaków i surówki można przygotować kaszę z soczewicą, dużą porcją warzyw i dodatkiem pestek, a mięso potraktować jako mniejszy element posiłku (albo całkowicie zastąpić je roślinami strączkowymi).
Na śniadanie można zjeść płatki owsiane z owocami, orzechami i jogurtem. Na kolację pełnoziarniste pieczywo z warzywami i pastą z ciecierzycy.
Czy dieta planetarna jest zdrowa?
Coraz więcej badań wskazuje na związek większego przestrzegania zasad diety planetarnej z korzystnymi wynikami zdrowotnymi. Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej opisuje między innymi obserwacje wskazujące na niższe ryzyko niektórych chorób układu krążenia, cukrzycy typu 2 oraz nadmiernej masy ciała u osób, których sposób żywienia był bardziej zgodny z tym modelem.
Opublikowana w 2026 roku metaanaliza obejmująca 23 badania wykazała, że najwyższy poziom przestrzegania zasad diety planetarnej był związany z niższym ryzykiem zgonu z dowolnej przyczyny oraz chorób układu krążenia. Co więcej, "osoby, które w większym stopniu stosowały się do zasad tej diety miały mniejsze o 24% ryzyko wystąpienia nadmiernej masy ciała oraz o 27% mniejsze ryzyko wystąpienia znacznie zwiększonego obwodu talii w porównaniu do osób, które w mniejszym stopniu przestrzegały jej założeń".
Badania prowadzone w dorosłej populacji szwedzkiej potwierdziły, że wśród tych osób, które odżywiały się zgodnie z zasadami diety planetarnej, odnotowano niższe ryzyko śmiertelności z powodu chorób układu krążenia oraz nowotworów odpowiednio o 32% i 24%, a także mniejsze o 25% ryzyko zgonu niezależnie od przyczyny, w porównaniu do osób, które w niewielkim stopniu stosowały się do zasad tej diety- pisze o diecie planetarnej Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej.
Quiz: Test wiedzy o jedzeniu. Kuchnia i gotowanie bez tajemnic
Źródło: Diety NFZ, Radio ZET, Healthline, Planeta.pl, Wikipedia, WebMD, Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej
Oceń artykuł
