Oceń
Która deska do krojenia najlepsza i bezpieczna dla zdrowia? Okazuje się, że plastikowe deski do krojenia są znacznie bardziej szkodliwe, niż myśleliśmy. Wyniki badań ujawniły jak dużo plastiku przenika do jedzenia z deski do krojenia. Wyjaśniono jakie choroby powodują cząsteczki plastiku w pożywieniu.
Te deski do krojenia są szkodliwe. Obniżają płodność
Czy plastikowe deski do krojenia są szkodliwe dla zdrowia? Jak wynika z publikacji w czasopiśmie "ACS Environmental Science & Technology", deski do krojenia z plastiku powinny zniknąć z kuchni, albo ich używanie powinno zostać zdecydowanie ograniczone. Mogą być źródłem mikroplastiku, którzy przenika do jedzenia i negatywnie wpływa na funkcjonowanie organizmu. Okazuje się, że plastik z organizmu matki może przenosić się na dziecko, a mężczyznom wyniszczać jądra. A to dopiero początek długiej listy negatywnych skutków zdrowotnych.
Quiz: Test wiedzy o zdrowiu. Quiz medyczny
Himani Yadav, doktorantka uczestnicząca w badaniu, bije na alarm - kuchenne deski z polipropylenu mogą uwalniać nawet o 71 proc. więcej mikroplastiku niż deski z polietylenu. Okazuje się również, że deska do krojenia najwięcej plastiku uwalnia podczas kontaktu z warzywami. Roczne narażenie na mikroplastik z desek do krojenia oszacowano na 7,4–50,7 g na osobę dla polietylenu i 49,5 g dla polipropylenu.
Naukowcy zalecają, by zamiast plastikowych desek, kupować do kuchni deski drewniane. Powinny być jednak dezynfekowane oraz czyszczone, by pozbyć się zanieczyszczeń mikrobiologicznych.
Mikroplastik w jedzeniu. Szkodliwość, choroby, jak wpływa na organizm
Jak bardzo toksyczny jest mikroplastik w jedzeniu? Szczegółowe badania toksyczności mikroplastiku nie mogą być przeprowadzane bezpośrednio na ludziach. Przeprowadzono więc badania na liniach komórkowych i na myszach, które ujawniły jakie długofalowe konsekwencje ma plastik w organizmie. Cząsteczki plastiku mogą przenikać przez łożysko do płodu. Następuje bioakumulacja mikroplastiku w organizmie, który może stać się rakotwórczy. W krótkoterminowym, do 72 godz. badaniu, nie stwierdzono toksyczności na organizm myszy.
Zarówno mikroplastik, jak i nanoplastik są tak drobne, że mogą płynąć z krwią w ludzkim organizmie i są w stanie przekroczyć nawet barierę krew-mózg. Tym samym plastik znajdziemy m.in. w płucach, sercu czy mózgu ludzkich. Co więcej, dzieci już rodzą się plastikiem w krwi – bowiem wpływa on do płodów przez łożysko.
Co więcej, w każdych badanych jądrach człowieka odkryto szkodliwy mikroplastik. Nukowcy przetestowali 23 pary jąder ludzkich i 47 par jąder psów domowych. W każdej próbce odkryto zanieczyszczenie mikroplastikiem. Nie udało się zmierzyć liczby plemników u badanych ludzi, lecz zbadano to w jądrach psich. Można było ocenić, że liczba plemników faktycznie była niższa u psów skażonych mikroplastikiem.
Naukowcy ostrzegają, że składniki plastiku takie jakie bisfenol A (BPA), naśladujący działanie estrogenów, mogą zaburzać gospodarkę hormonalną organizmu. W ten sposób mogą powodować choroby nowotworowe, otyłość, przedwczesne dojrzewanie, ale i zaburzenia płodności u mężczyzn. Formaldehyd z większa m.in. ryzyko ostrej białaczki szpikowej.
Przez mikroplastik niebezpieczne dla zdrowia stają się owoce morza. Jak wykazały najnowsze badania naukowe, krewetki, ośmiornice, kalmary, mule i przegrzebki zawierają coraz więcej PFAS. Jest to grupa syntetycznych związków chemicznych. Są wykorzystywane do produkcji naczyń kuchennych z nieprzywierającą powłoką, wodoodpornej odzieży i produktów odpornych na tłuszcz. Niestety, jest ich coraz więcej w wodzie i glebie, i wywierają coraz bardziej negatywny wpływ na ludzkie zdrowie. Najbardziej skażone chemicznie okazały się krewetki i homary, ponieważ żyją najbliżej dna i wybrzeża.
Źródło: Zielony Onet, National Library of Medicine, zywienie.abczdrowie.pl, Radio ZET, Frontiers, Portal morski, Ocean Conservancy
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
