Oceń
Skorzonera, nazywana również wężymordem, to warzywo, które w ostatnich dniach stało się popularne za sprawą diety prezydenta. Kiedyś była jedną z tradycji kuchni polskiej, rosła w przydomowych ogródkach, a dziś Polacy o niej zapomnieli. Jej największym atutem jest zawartość inuliny, czyli rodzaju błonnika wspierającego korzystne bakterie jelitowe. Może być naprawdę ciekawą alternatywą dla popularnych warzyw korzeniowych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czym jest skorzonera?
- Dlaczego skorzonera nazywana jest wężymordem i czarnym korzeniem.
- Jak smakuje skorzonera?
- Co można zrobić ze skorzonery w kuchni.
- Jakie korzyści zdrowotne zapewnia skorzonera dzięki inulinie.
Czym jest skorzonera? Warzywa dobre na jelita, duża dawka błonnika
Skorzonera brzmi groźnie jak nazwa włoskiej mafii albo nawa gatunku skorpiona, ale to tak naprawdę pospolita Scorzonera hispanica, czyli roślina z rodziny astrowatych, do której należą również słonecznik, cykoria i karczoch. Jej jadalną częścią jest długi, zwykle cylindryczny korzeń. Z zewnątrz ma ciemnobrunatną lub niemal czarną skórkę, ale po przekrojeniu ukazuje się jasny, kremowobiały miąższ.
Sezon na skorzonerę przypada przede wszystkim na jesień i zimę. Co istotne, korzenie mogą pozostawać w ziemi również podczas chłodniejszych miesięcy, dlatego skorzonera jest interesującą propozycją na okres, w którym wybór świeżych warzyw sezonowych staje się mniejszy.
Skorzonera to warzywo znane pod kilkoma nazwami:
- wężymord - określenie związane z dawnym wykorzystaniem rośliny w ludowych praktykach przeciwko ukąszeniom węży;
- czarny korzeń - nawiązanie do charakterystycznej barwy skórki;
- zimowe szparagi - ze względu na smak i sposób podawania przypominający szparagi.
Quiz: Quiz o grzybach. Rozpoznaj grzyby jadalne i trujące
Jak smakuje skorzonera? Przypomina szparagi i karczochy
Czarny korzeń może nie wyglądać szczególnie apetycznie, ale jego wnętrze kryje delikatny smak. Skorzonera ma lekko słodkawy, subtelnie orzechowy aromat, który często porównuje się do szparagów. Niektórzy wyczuwają w niej również nuty przypominające karczochy, pietruszkę czy pasternak.
Na surowo korzeń jest bardziej jędrny, natomiast po ugotowaniu staje się miękki, delikatny i kremowy. Nie ma intensywnego, dominującego aromatu, dlatego dobrze komponuje się z masłem, czosnkiem, śmietaną, gałką muszkatołową i świeżymi ziołami.
Co można zrobić ze skorzonery? Nie tylko zastąpi szparagi
W kuchni skorzonera jest znacznie bardziej uniwersalna, niż mogłoby się wydawać. Można ją gotować, piec, smażyć, dusić, a nawet dodawać do sałatek. W wielu przepisach z powodzeniem zastępuje ziemniaki, pietruszkę czy szparagi.
Najprostszy sposób na jej przygotowanie to ugotowanie korzeni w osolonej wodzie i podanie ich z masłem oraz bułką tartą. To klasyczne połączenie pozwala najlepiej poznać delikatny smak warzywa.
Co jeszcze można zrobić ze skorzonery?
- Zupa krem ze skorzonery - ugotowane korzenie wystarczy zmiksować z bulionem, odrobiną śmietanki i przyprawami. Dobrze pasują do niej gałka muszkatołowa oraz pieprz.
- Pieczona skorzonera - pokrojone korzenie można skropić oliwą, posypać tymiankiem i upiec w piekarniku. W ten sposób uzyskują delikatnie przypieczoną powierzchnię i miękki środek.
- Skorzonera w panierce - ugotowane kawałki można obtoczyć w jajku i bułce tartej, a następnie usmażyć na złoty kolor.
- Puree ze skorzonery - po ugotowaniu wystarczy rozgnieść ją z masłem i odrobiną mleka. Takie puree może zastąpić tradycyjne ziemniaczane.
- Zapiekanka warzywna - skorzonera świetnie komponuje się z ziemniakami, porem, serem i sosem beszamelowym.
- Sałatka na ciepło - podsmażone kawałki można połączyć z orzechami, czosnkiem, rukolą i serem feta.
Warto eksperymentować również z dodatkami. Delikatny smak czarnego korzenia dobrze współgra z parmezanem, cytryną, natką pietruszki, koperkiem i sosem czosnkowym.
Jak obrać skorzonerę, żeby nie pobrudzić rąk?
Przygotowanie tego warzywa ma jeden haczyk. Podczas obierania korzeń wydziela mleczny, lepki sok, który może zabrudzić dłonie. Obrany miąższ szybko ciemnieje również pod wpływem kontaktu z powietrzem.
Można jednak łatwo sobie z tym poradzić. Najlepiej:
- Założyć rękawiczki kuchenne, zanim zaczniemy obierać korzenie.
- Obierać skorzonerę pod bieżącą wodą lub nad miską z wodą.
- Od razu wkładać obrane kawałki do zimnej wody z dodatkiem soku z cytryny.
- Gotować je do miękkości w osolonej wodzie.
Ważne: sok z cytryny ogranicza ciemnienie miąższu, a rękawiczki chronią dłonie przed lepkim sokiem i przebarwieniami.
Czy skorzonera jest zdrowa? Jej największym atutem jest inulina
Skorzonera zasługuje na uwagę nie tylko ze względu na smak. Jej korzeń dostarcza błonnika pokarmowego, w tym inuliny, naturalnego prebiotyku, który jest szczególnie interesujący z punktu widzenia zdrowia jelit.
Inulina należy do rozpuszczalnych fruktanów. Organizm człowieka nie trawi jej w taki sam sposób jak zwykłych węglowodanów. Związek ten dociera do jelita grubego, gdzie może być wykorzystywany przez mikroorganizmy jelitowe. Odpowiednio zróżnicowana mikrobiota jelitowa odgrywa ważną rolę w prawidłowym funkcjonowaniu układu pokarmowego i utrzymaniu zdrowia.
Skorzonera ma również zastosowanie jako środek moczopędny, pomagający walczyć z kamicą nerkową.
Jakie właściwości odżywcze ma wężymord?
Włączenie skorzonery do jadłospisu może przynieść kilka korzyści:
- Wsparcie mikrobioty jelitowej - zawarta w korzeniu inulina stanowi pożywkę dla wybranych korzystnych bakterii jelitowych.
- Lepsza praca układu pokarmowego - błonnik pokarmowy wspiera prawidłowe funkcjonowanie jelit.
- Większa sytość po posiłku - produkty zawierające błonnik mogą pomagać w kontrolowaniu apetytu.
- Urozmaicenie diety- skorzonera dostarcza składników mineralnych i witamin, a przy tym pozwala zastąpić część bardziej popularnych dodatków skrobiowych.
- Uzupełnienie jadłospisu w związki roślinne – korzeń zawiera także frakcje błonnika i związki fenolowe.
Kto powinien uważać na skorzonerę?
Mimo wartości odżywczych czarny korzeń nie każdemu będzie służył równie dobrze. Szczególną ostrożność powinny zachować osoby z zespołem jelita drażliwego (IBS).
Inulina jest fermentowana przez bakterie jelitowe, co u osób wrażliwych może powodować:
- wzdęcia;
- nadmierne gromadzenie gazów;
- uczucie przelewania w brzuchu;
- bóle i dyskomfort jelitowy.
Źródło: Healthline / Radio ZET / Wikipedia
Oceń artykuł
