Oceń
Nowe informacje o katastrofie w Nepalu. W region uderzyło najpierw trzęsienie ziemi, a następnie ruszyła monstrualna powódź błotna. Lokalne służby informują o setkach zaginionych osób, w tym obcokrajowcach. Rośnie liczba ofiar śmiertelnych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Lawina błotna w Nepalu, nowe informacje
- Ile osób jest zaginionych w Nepalu po katastrofie?
- Czy w wyniku katastrofy ucierpieli zagraniczni turyści?
- Potężna skala zniszczeń po trzęsieniu ziemi i lawinie błotnej
Katastrofa w Nepalu. Rośnie liczba ofiar
Błyskawiczna powódź błotna w Nepalu, nowe informacje. Do katastrofy doszło na rzece Bhote Koshi na granicy Nepalu i Tybetu. Kataklizm uderzył w obszary Syapru Besi i Timure w górzystym dystrykcie Rasuwa, na północ od stolicy Nepalu, Katmandu. BBC podaje, że potwierdzono śmierć co najmniej 18 osób w różnych częściach kraju, ale niestety, najprawdopodobniej tragiczny bilans wzrośnie. Setki osób uznano za zaginione. Ponad 300 osób zaginionych to zagraniczni turyści.
AKTUALIZACJA: Ujawnili przyczynę katastrofy. rośnie liczba ofiar
"Zmiotło całe wioski"
Niszczycielska powódź błotna była następstwem trzęsienia ziemi (wstrząsy sejsmiczne zarejestrowano około godziny 8:37 czasu lokalnego) i zsunięcia się potężnych mas śniegu oraz ziemi do rzeki Bhote Koshi. Lawina błotna, niosąca m.in. drzewa i gruzy, niszczyła wszystko na swojej drodze. Mowa jest o „całych wioskach zmiecionych z powierzchni ziemi”. Na nagraniach wideo widać jak zawalają się kilkupiętrowe budynki.
Setki zaginionych turystów w Nepalu
Do tej pory co najmniej 400 osób uznano za zaginione. Wśród nich 384 osób to turyści zagraniczni: 291 obcokrajowców i 93 Nepalczyków. Zaginieni obcokrajowcy to Brytyjczycy, obywatele RPA, obywatel Indii, Malezyjczycy, 3 Amerykanów. Holender i Australijczyk. Narodowość 111 turystów nie została jeszcze ustalona. Nie wiadomo czy wśród zaginionych są Polacy.
Niesienie pomocy i poszukiwania zaginionych są utrudnione, ponieważ kataklizm zniszczył mosty oraz infrastrukturę komunikacyjną. Ucierpiała również infrastruktura hydroenergetyczna. W wielu miejscach nie ma prądu.
Na zdjęciach widać jak udaje się uratować osoby całe pokryte błotem. Helikoptery starają się dotrzeć do osób, które schroniły się na dachach budynków.
Katastrofa w Tybecie
Podano informację, że ucierpiał również dystrykt Gyirong (Tybet) kontrolowany przez Chiny. Potężne masy ziemi runęły tam na przejście graniczne. Mowa jest o wielu ofiarach i zaginionych.
Oceń artykuł
