Oceń
Wulkan Yellowstone jednak stanowi realne zagrożenie? Czy grozi nam wybuch wulkanu Yellowstone? Naukowcy odkryli, że komora magmowa znajduje się znacznie bliżej powierzchni, niż sądzono. Potężny zbiornik magmy w National Yellowstone Park to tykająca bomba?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są prognozy erupcji wulkanu Yellowstone?
- Co zawiera komora magmowa pod Yellowstone?
- Jakie byłyby skutki erupcji Yellowstone dla USA i świata?
- Dlaczego erupcja Yellowstone wywołałaby globalną zimę wulkaniczną?
Wulkan Yellowstone, odkrycie pod ziemią. Będzie wybuch?
Czy wulkan Yellowstone wybuchnie? Tak, bo takie jest prawo natury. To nieuniknione, bo po prostu musi uwolnić energię. Kiedy wybuchnie wulkan Yellowstone? Tego nie wiemy. Jedni naukowcy uważają, że dzielą nas od potencjalnej erupcji miliony lat. Inni ostrzegają, że wulkan się „spóźnia” i już dawno powinno dojść do wybuchu. Derek Schutt z Colorado State University, uważa nawet, że wulkan Yellowstone prawdopodobnie będzie zmniejszał swoją aktywność i może nawet wygasać. Tymczasem nowe badania komory magmowej pod National Yellowstone Park rzucają nowe światło na przyszłość świata i jego losy po ewentualnej erupcji Yellowstone.
Ostatnie trzy erupcje Yellowstone odnotowano około 640 tys. lat temu, 1,3 mln lat temu i 2 mln lat temu. Eksperci z USGS (United States Geological Survey) uspokajają, że aktualnie nie ma oznak zbliżającej się erupcji, ale...
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Komora magmowa Yellowstone. Niepokojące odkrycie
Pod parkiem narodowym Yellowstone w USA znajduje się gigantyczny zbiornik magmy. Do tej pory sądzono, że jest bardzo blisko powierzchni, ok. 10 kilometrów pod ziemią. Tymczasem przełomowe badania opublikowane w czasopiśmie Nature w 2025 roku precyzyjnie zlokalizowały górną granicę częściowo roztopionej strefy magmy już na około 3,8 km pod powierzchnią ziemi. Badacze użyli nowatorskiej techniki sejsmicznej – generując kontrolowane sygnały falowe i analizując ich odbicia – co pozwoliło im wykryć wyraźny kontrast pomiędzy stałą skorupą a półpłynnym materiałem poniżej. Co ważne, procesy zachodzące w kalderze i komorze magmowej są bardzo złożone i skomplikowane - zbliżanie się zbiornika magmy do powierzchni nie musi być zwiastunem erupcji wulkanicznej.
Co znajduje się w komorze magmowej Yellowstone? To eksplozywna mieszanka toksycznych gazów (siarkowodór, dwutlenek siarki) i stopionych skał. Komora magmowa zbudowana jest głównie z ryolitu, czyli kwaśnej skały wylewnej. Co więcej, pod badaną komorą magmową, ma znajdować się kolejne, znacznie większa, zawierająca bazalt o niskiej zawartości krzemionki, posiadający znacznie mniej stopionej skały. Znajduje się na głębokości od 19 do 45 km. Jej objętość szacuje się na około 46 tys. km sześciennych.
Wybuch wulkanu Yellowstone
Erupcja wulkanu Yellowstone byłaby tysiące razy silniejsza niż wybuchy zwykłych wulkanów, takich jak Etna czy Wezuwiusz.
Według naukowców, scenariusz erupcji Yellowstone byłby dramatyczny:
- Gigantyczna eksplozja wyrzuciłaby w powietrze nawet kilka tysięcy kilometrów sześciennych popiołu wulkanicznego.
- Stany Zjednoczone zostałyby zasypane warstwą popiołu, miejscami grubą na kilkanaście metrów. Stany Idaho, Montana i Wyoming zginęłyby pod 1-metrową warstwą popiołu i zostałyby zniszczone lawinami piroklastycznymi (palące się chmury gazu, pyłu i skał, które pędzą w dół zboczy wulkanu). Przypominamy, że temperatura w takiej lawinie może osiągnąć nawet 1000 stopni Celsjusza, a jej prędkość może przekroczyć 100 kilometrów na godzinę. Takie destrukcyjne zjawiska spowodował już np. wulkan Merapi.
- Szacuje się, że wulkan Yellowstone wyrzuciłby do atmosfery 2 miliardy ton siarki i ponad tysiąc kilometrów sześciennych skał i popiołu wulkanicznego.
Efekt? Globalna zima wulkaniczna, czyli spadek temperatur na całym świecie, problemy z uprawami rolnymi i głód w wielu regionach. Oznaczałoby to śmierć miliardów ludzi i być może upadek cywilizacji. Zdaniem doktora wulkanologii Robina George’a Andrewsa, pył wulkaniczny zapchałby silniki samochodów w całej Ameryce. Zniszczeniu uległyby linie energetyczne, a woda stałaby się niezdatna do picia. W miejscu, w którym obecnie znajduje się Park Narodowy Yellowstone, powstałaby wielka dziura.
A może w ogóle nie będzie wielkiego wybuchu? Jak jednak wyjaśnia USGS, erupcja Yellowstone byłaby znacznie mniej spektakularna, choć wielce destrukcyjna. Tak naprawdę zamiast typowego wybuchu, powinniśmy spodziewać się potężnego wypływu lawy. Takiego jak nastąpił ok. 70 tysięcy lat temu. Nie przypominał on jednak rzek lawy, jakie wypływają z wulkanów na Hawajach, ze strzelającymi w niebo fontannami stopionych skał i rozpędzonymi strumieniami bazaltu.
Poza tym, są zacznie groźniejsze i aktywne wulkany na świecie i to nimi powinniśmy się bardziej przejmować.
Źródło: Yellowstone National Park /Radio ZET, Science, National Geographic, Yellowstone Volcano Observatory, Focus.pl, Cardiff University, USGS / Wikipedia / Nature Reviews Earth & Environment
Oceń artykuł
