18+

Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych jeżeli nie masz ukończonych 18 lat, nie powinieneś jej oglądać.

Copyright 2009-2019, Eurozet Sp. z o. o.

Historia Polski, odkrycie z 1939 roku

Odkryli szkielety w Polsce. Rosjanie chcieli ukryć zbrodnię?

19.11.2024  10:07
Odkryli szkielety w Polsce. Rosjanie chcieli ukryć zbrodnię?
fot. Shutterstock/Dolores M. Harvey

Historia Polski odsłania kolejne mroczne karty z okresu II wojny światowej. Archeolodzy odkryli w gminie Dębowa Kłoda nagie szkielety ludzkie. To polscy żołnierze zamordowani przez Rosjan w 1939 roku? Armia Czerwona chciała ukryć zbrodnię na terenie powiatu parczewskiego?

Przerażające odkrycie historyczne na terenie gospodarstwa w gminie Dębowa Kłoda w województwie lubelskim (powiat parczewski). Kierujący badaniami archeolog sądowy Jacek Adamiec poinformował, że na podwórku jednego z gospodarstw znaleziono „niezależny pochówek i mogiłę”. Odkryto pochowanych tam 6 nagich szkieletów. Trzy osoby były ułożone jedna na drugiej. To dowody na rosyjskie zbrodnie z 1939 roku?

Quiz: Historia Polski - te daty, bitwy i wydarzenia musi znać każdy

Wikimedia Commons/ German Federal Archives
1/28 Kiedy Armia Czerwona wkroczyła na teren Rzeczypospolitej Polskiej?

Odkryli szkielety w Polsce. Rosjanie chcieli ukryć zbrodnię?

Czyje szkielety odnaleziono w gminie Dębowa Kłoda? Ich zidentyfikowanie będzie nie lada wyzwaniem. Archeolog sądowy przekazał, że zmarli pochowani byli niedbale, bez trumien, na głębokości ok. 50-60 centymetrów. W mogile nie ma żadnych przedmiotów militarnych i osobistych. Teraz mogiły zostaną zabezpieczone, a wyniki badań otrzyma konserwator zabytków. Wiosną archeolodzy wznowią badania pochówków, gdy otrzymają pozwolenie na ekshumację.

Adamiec zaznacza, że mogiła zajmuje znaczną część gospodarstwa, a powierzchnia cmentarzyska może wynosić ok. 1000 mkw. Badania są prowadzone w pobliżu miejsca bitwy pod Wytycznem, która miała miejsce 1 października 1939 r.- informuje Wirtualna Polska.

Jacek Adamiec podejrzewa, że szkielety mogą należeć do żołnierzy Korpusu Ochrony Pogranicza (KOP). Prawdopodobnie polegli oni podczas bitwy pod Wytycznem 1 października 1939 roku. Nie wyklucza, że chowając żołnierzy nagich i bez trumien, ktoś chciał ukryć zbrodnię.

CZYTAJ WIĘCEJ: Straszne odkrycie IPN. "Ofiary reżimu, jamy grobowe"

Korpus Ochrony Pogranicza powstał w 1924 roku. Jak wyjaśnia National Geographic, chronił wschodnią granicę II Rzeczypospolitej przed m.in. działaniami agentów, terrorystów i zwartych uzbrojonych oddziałów dywersyjnych, które przerzucane były przez radzieckie służby specjalne z terenu Związku Radzieckiego na terytorium Polski. To właśnie żołnierze KOP jako pierwsi w 1939 roku stawili opór sowieckiej inwazji i starli się z oddziałami pancernymi Armii Czerwonej. 

Pretekstem utworzenia jednostki były antypolskie, dywersyjne operacje m.in. w miejscowości Stołpce na wschodniej granicy II RP. Tylko w 1924 roku doszło do ponad 200 większych ataków i aktów dywersji na kresach wschodnich- wyjaśnia National Geographic.

Oczywiście badacze historii biorą pod uwagę, że odkryte mogiły mogą być częścią cmentarza niezwiązanego z bitwą pod Wytycznem. Być może jednak to część większego cmentarzyska, gdzie "pochowano poległych i nie chciano, aby ktokolwiek mógł ich w przyszłości zidentyfikować lub znaleźć". Rosjanie w tamtym okresie popełnili w Polsce wiele okrutnych zbrodni, które starali się ukryć. Przypominamy, że niedawno archeolodzy IPN odkryli jamy grobowe przy cmentarzu, gdzie spoczywają polskie ofiary rosyjskich egzekucji.

Obecni właściciele działki nabyli ją już po II wojnie światowej. Wówczas nie mieli pojęcia o istnieniu opisanych mogił. Natrafili na nie przypadkowo ok. 30 lat temu podczas prac gospodarczych. Zdecydowali się powiadomić archeologów kilka tygodni temu, gdy usłyszeli o poszukiwaniach mogił żołnierzy KOP w Uchninie. Zdaniem badaczy historii, w okolicy może znajdować się więcej takich pochówków.

Ktoś zadał sobie dużo trudu, aby uniemożliwić identyfikację. Szacujemy wstępnie, że są to pochówki nie starsze niż 100 lat (wnosimy po stanie zachowania kości). Działka, na której prowadzimy prace, jest zagospodarowana od lat powojennych. Pochówki te mogą być wstępnie datowane na pierwszą połowę XX wieku. Wiele przesłanek wskazuje jednak na wrzesień–październik 1939 roku. Może być to okres dokonywania pochówków. Ale z pełną mocą podkreślamy, że jest za wcześnie na jednoznaczną identyfikację - powiedział Jacek Adamiec w rozmowie z National Geographic.

Nowe odkrycia archeologiczne, historyczne newsy:

Źródło: Radio ZET, Gmina Dębowa Kłoda, Onet Podróże, National Geographic, Wirtualna Polska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku

TERAZ W RADIU ZET
Włącz radio
TERAZ GRAMY

logo Tu się dzieje

Strona główna
dzieje się