Oceń
Czy trzeba myć surowe mięso przed gotowaniem? Naukowcy ostrzegają, że ten powszechny nawyk może być groźniejszy niż myślisz. Mycie kurczaka, wołowiny czy wieprzowiny pod bieżącą wodą nie usuwa bakterii – wręcz przeciwnie. Eksperci ostrzegają, że mycie surowego mięsa w kuchni może zamienić ją w “skażoną strefę” i prowadzić do poważnego zatrucia, a nawet sepsy!
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego mycie mięsa przed gotowaniem jest szkodliwe.
- Jakie bakterie mogą się rozprzestrzeniać przy myciu mięsa.
- Co należy robić zamiast mycia mięsa przed gotowaniem.
- Dlaczego gotowanie mięsa jest bardziej skuteczne niż mycie.
Czy trzeba myć surowe mięso przed gotowaniem? Naukowcy ostrzegają przed kuchennym błędem
W polskich kuchniach to wciąż częsty rytuał: przed wrzuceniem kurczaka do garnka na rosół albo na patelnię, wiele osób najpierw opłukuje go pod bieżącą wodą. Dla jednych to kwestia „czystości”, dla innych – nawyk wyniesiony z domu rodzinnego. Ale nauka mówi jasno: mycie surowego mięsa to jeden z najgroźniejszych kulinarnych mitów.
Mycie mięsa – więcej szkody niż pożytku
Chilli Zet ostrzega, że w 100 g skóry kurczaka może znajdować się aż 100 tys. tych bakterii. Odpowiadają one za 35 proc. zakażeń odzwierzęcych w Unii Europejskiej. Na pierwszy rzut oka wydaje się więc logiczne – skoro myjemy warzywa i owoce, dlaczego nie umyć mięsa? Problem w tym, że bakterii chorobotwórczych nie da się w ten sposób usunąć. Co więcej, zamiast pozbywać się zagrożenia, możemy je nieświadomie rozsiewać. Poza tym, po co myć mięso w obawie przed bakteriami, które zaraz zlikwidujemy podczas obróbki termicznej (np. smażenie, pieczenie, gotowanie)?
Badania przeprowadzone przez Centers for Disease Control and Prevention (CDC) w USA pokazują, że opłukiwanie kurczaka powoduje rozpryskiwanie się mikroskopijnych kropelek wody nawet na 50 cm wokół zlewu. A w tych kropelkach kryją się często groźne bakterie:
- Salmonella,
- Campylobacter,
- Listeria monocytogenes.
To oznacza, że po kilku sekundach mycia mięsa bakterie mogą znaleźć się nie tylko na blacie, ale też na gąbce do naczyń, desce do krojenia czy… twojej koszulce.
Mycie surowego mięsa nie usuwa bakterii
Nawet jeśli bakterie bytują na powierzchni mięsa, wystarczy odpowiednia obróbka termiczna, by je unieszkodliwić. Temperatury powyżej 70°C skutecznie zabijają Salmonellę czy Campylobacter. To właśnie dlatego specjaliści z całego świata – od Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) po polskich ekspertów sanepidu – apelują: nie myj mięsa, gotuj je lub smaż do końca.
Dyrektor Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie Irmina Nikiel zwraca uwagę, że zazwyczaj zakażony drób myjemy lub kładziemy w zlewozmywaku. Tuż obok znajdują się m.in. talerze, suszarka, gąbki do mycia naczyń, umyte owoce i warzywa oraz sztućce. Rozchlapujemy na nie wodę wraz z bakteriami- ostrzega Stan Wiedzy.
Dlaczego Polacy myją mięso przed gotowaniem?
Tradycja mycia mięsa wzięła się z czasów, kiedy mięso kupowane na targach często miało resztki piór, sierści czy skrzepy krwi. Wtedy rzeczywiście trzeba było je opłukać. Dziś jednak procesy w rzeźniach i zakładach pakowania mięsa sprawiają, że produkt trafia do sklepu już przygotowany do obróbki – czysty, choć nadal z potencjalnie groźnymi bakteriami
Jak bezpiecznie obchodzić się z mięsem w kuchni?
Zamiast polewać mięso wodą, zastosuj kilka prostych zasad:
- Nie płucz kurczaka, wołowiny ani wieprzowiny.
- Używaj osobnej deski i noża tylko do mięsa.
- Dokładnie myj ręce po każdym kontakcie z surowym mięsem.
- Myj blat i zlew po przygotowywaniu potraw.
- Sprawdzaj temperaturę mięsa – w środku powinna osiągnąć min. 70°C.
Quiz: Test wiedzy o jedzeniu. Kuchnia i gotowanie bez tajemnic
Myć surowe mięso czy nie?
Odpowiedź jest jednoznaczna: nie myjemy surowego mięsa przed gotowaniem. Ten prosty krok może zmniejszyć ryzyko zatruć pokarmowych w domu i uchronić całą rodzinę przed groźnymi bakteriami.
W kuchni nie zawsze „czysto” znaczy „bezpiecznie”. Czasem najlepszą higieną jest… pozostawienie mięsa w spokoju, aż trafi na patelnię czy do piekarnika.
Przeniesione w tych miejscach bakterie mogą przedostać się na ręce, a następnie do naszego układu pokarmowego, wywołując gorączkę, biegunkę i inne dolegliwości ze strony układu pokarmowego, przypominające grypę żołądkową. Tak naprawdę trzeba byłoby po każdym myciu kurczaka umyć całą kuchnię za pomocą silnego środka dezynfekującego- ostrzega Zdrowie Radio ZET.
źródło: Healthline/ Radio ZET Zdrowie / Food Safety and Inspection Service / National Geographic / Medical News
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
