Oceń
Co jadło się w okresie PRL i jakie przekąski podawano na sylwestra? Co gotowało się „za komuny”? Jeśli wymieniamy kultowe dania i przekąski, w takim zestawieniu musi znaleźć się słynna "awanturka". To pasta do kanapek, która jako przekąska, uratowała niejedną imprezę i domówkę.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak przygotować awanturkę, klasyczną pastę do kanapek z PRL?
- Które składniki są podstawą awanturki?
- Pyszne przekąski na sylwestra
- Alternatywy dla klasycznych składników awanturki
Awanturka to kulinarny hit PRL-u. Zdrowa przekąska na imprezę
PRL to mroczny okres historyczny w dziejach Polski. Sklepy były pełne pustki. Stało się godzinami w kolejkach, by za kartki kupić żywność. Ciężko było o mięso, by ugotować np. kultowe bryzole. Jednak gospodynie w czasach PRL-u potrafiły w kuchni zrobić cuda… dosłownie CUDA, wyczarowując coś z niczego. Czym była słynna pasta do kanapek „awanturka” i jaki jest na nią przepis? To najlepsza przekąska na imprezę z okresu PRL-u! Dzisiaj z powodzeniem zastąpi chipsy i niezdrowe smarowidła do kanapek.
Quiz: Pamiętasz wakacje w czasach PRL? Młodzież przegra na 3. pytaniu
Czym jest Awanturka? Kuchnia PRL i przepis na kultowe danie
Awanturka to pyszna pasta do kanapek z okresu PRL. Była prostym, tanim i smacznym smarowidłem, które stanowiło alternatywę dla drogich wędlin czy serów. Była to domowa wersja pasty do chleba, bardzo popularna w kuchni lat 70. i 80., kiedy dostęp do wielu produktów spożywczych był ograniczony.
Kto żył w PRL- u, ten pewnie pamięta kanapki z „awanturką” na koloniach. Imprezy i domówki „za komuny” często właśnie ratowała ta pasta do kanapek z rybnym dodatkiem, nadając zwykłym krakersom lub pieczywu ciekawego smaku.
Jednej receptury na awanturkę nie ma. Każda gospodyni miała swój sposób na przepis na pastę do kanapek. Zawsze jednak podstawa peerelowskiej awanturki to ser (twaróg lub bryndza) i ryby (wędzone lub z puszki, najczęściej używano szprotek lub sardynek w oleju lub ryb w pomidorach).
Składniki pasty awanturki zazwyczaj obejmowały:
- Twaróg – baza pasty, zwykle tani i łatwo dostępny.
- Sardynki lub inne tanie ryby w puszce – nadawały wyrazisty, lekko słony smak.
- Cebulę – dla ostrości.
- Musztardę – dla podkręcenia smaku.
- Przyprawy – sól, pieprz, ewentualnie papryka w proszku.
Wszystkie składniki były dokładnie mieszane, aż powstawała jednolita konsystencja. Pasta awanturka była smarowana na chleb i podawana jako szybka przekąska lub kolacja. Warto znów ją przyrządzić, to dobry pomysł na kolację. Na pewno będzie zdrowszym smarowidłem do kanapek niż rakotwórcze pasztety.
Nazwa "awanturka" odnosiła się do jej intensywnego, charakterystycznego smaku, który w porównaniu z neutralnym twarogiem czy masłem, był "awanturujący się" na podniebieniu. Była symbolem kulinarnej kreatywności w czasach niedoborów.
Dbacie o linię i się odchudzanie? Kaloryczne ryby w oleju zastąpcie rybą wędzoną. Świetnie sprawdzą się szprotki, makrela, łosoś, śledź. Warto jednak eksperymentować w kuchni, bo dziś mamy dostęp do wielu zdrowych i ciekawych smakowo ryb. Zwykły twaróg tez można zastąpić, np. twarogiem wędzonym.
Skąd nazwa "Awanturka"? Nie wiadomo. Niektórzy twierdzą, że połączenie dwóch głównych składników może, u bardziej wrażliwych, wywołać małą awanturę żołądkową. Jednak bez obaw: biały ser i ryba na pewno nie będą sprawcami żadnego pokarmowego zamieszania. Oczywiście, o ile będą świeże- radzi kuchnia.wp.pl.
Źródło: Radio ZET
Dziękujemy za przeczytanie artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Polub naszą stronę na Facebooku
Oceń artykuł
