Oceń
Wielu Polaków mogło zapomnieć o tym owocu, a przecież rośnie dziko na terenie całego kraju i można zrywać na kilogramy. Kalinę koralową wykorzystuje się w medycynie tradycyjnej, ale można ją też włączyć do diety. Byle nie w postaci surowej!
- Kalina koralowa rośnie w całej Polsce i ma długą tradycję w medycynie naturalnej.
- Zawiera cenne składniki: witaminy C, K, flawonoidy, fitosterole i działa przeciwzapalnie.
- Surowa jest toksyczna – trzeba ją przetwarzać (soki, dżemy, napary).
- Stosowana przy przeziębieniach, trawieniu i skurczach, także dla kobiet w ciąży.
Kalina koralowa - co to za owoc? Jak się to je? Informacje
W Polsce aż roi się od pysznych i zdrowych owoców, a stragany czy półki sklepowe uginają się od dobrodziejstw przyrody. Niektóre owoce jednak są nieco zapomniane wśród Polaków, a przecież rosną sobie w najlepsze. Kalina koralowa (Viburnum opulus) to gatunek krzewu z rodziny piżmaczkowatych (Adoxaceae), który czasem zaliczamy do rodziny kalinowatych (Viburnaceae), a kiedyś też przewiertniowatych (Caprifoliaceae). Jak korzystna jest ta roślina?
Kalina koralowa była niegdyś wykorzystywana w medycynie naturalnej i wciąż czasem się z niej korzysta. Nic dziwnego – sok z kaliny jest dobry na przeziębienia, ciśnienie krwi czy na trawienie. W Polsce kalinę koralową znajdziemy w całym kraju, poza Tatrami. To gatunek pospolity w naszym kraju i naturalnie występuje w Europie oraz w środkowo-zachodniej Azji. Jak włączyć kalinę koralową do diety?
Quiz: Test owocowy. Gruszkę poznasz, ale czy też liczi? Przegrasz na 4. pytaniu
Kalina koralowa – wartości odżywcze i korzyści zdrowotne owoców
Pamiętaj, że surowa kalina koralowa może być toksyczna i należy przyrządzić z niej np. sok. Naturalnie roślina ta rośnie przy rzekach, a owoce zbiera się od sierpnia do października. To bardzo zdrowe owoce, które cechują się dużą zawartością fitosteroli, czyli steroli roślinnych. Hamują one absorpcję cholesterolu w jelicie cienkim – poniekąd wypychają one cholesterol i zajmują jego miejsce w przewodzie pokarmowym. W ten sposób ograniczają ryzyko wysokiego ciśnienia i wspierają serce.
W kalinie koralowej znajdziemy też przeciwutleniacze, takie jak flawonoidy, kwasy organiczne oraz dużo witamin C oraz K. Spożywanie kaliny koralowej – owoców, korzeni czy kwiatów – oczywiście w formie przetworzonej, uspokaja nasz układ trawienny, działa przeciwwymiotnie, pomaga z zaburzeniami nerwowymi oraz ogranicza skurcze nóg. Co ciekawe, kalinę koralową poleca się kobietom w ciąży, ponieważ pomaga na bolesności oraz powstrzymuje poronienia. Korzyści zdrowotne kaliny koralowej opisano m.in. w magazynie naukowym „Nutrients”.
Podsumowując, oto najważniejsze wartości odżywcze kaliny koralowej:
- fitosterole
- garbniki katechinowe
- estry żywicopodobne
- skopoletyna
- triterpeny
- flawonoidy
- witamina C
- witamina K
- witamina P
- witamina A
Ze względu na bogactwo korzyści zdrowotnych, kalina koralowa ma następujące właściwości. Jest:
- przeciwbólowa
- przeciwutleniająca
- przeciwdrobnoustrojowa
- przeciwzapalna
- przeciwskurczowa
- moczopędna
- żółciopędna
- przeciwkrwotoczna
- wykrztuśna
- uspokajająca
- wzmacniająca
Jak jeść kalinę koralową? Napary, soki, dieta
W krajach byłego ZSRR często spotka się odmianę kaliny, która jest mniej gorzka w smaku. Natomiast w Polsce na dziko rośnie raczej ta odmiana, która może być zbyt nieprzyjemna w smaku do codziennego spożycia. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zasadzić w ogródku jakąś mniej nieprzyjemną w smaku odmianę. Kalina nie jest w Polsce chroniona od 2014 roku.
Pamiętaj jednak, że surowa kalina koralowa zawiera saponinę, czyli substancję toksyczną, której spożycie prowadzi do wymiotów, zawrotów głowy czy do omdlenia. Natomiast po przetworzeniu można ją spożyć w formie soku, dżemu, naparu, marmolady czy nalewki. Najlepiej zebrać kalinę niedługo po pierwszych przymrozkach, aby uniknąć gorzkiego smaku. Owoce można też zamrozić, a efekt będzie taki sam. Spróbujecie?
Jak wykorzystać kalinę koralową w kuchni? 5 prostych przepisów
Kalinę koralową, znaną z charakterystycznych, czerwonych owoców, można wykorzystać w kuchni na wiele kreatywnych sposobów. Oto 5 prostych przepisów, w których króluje ten niedoceniany składnik:
- Dżem z kaliny i jabłek – owoce kaliny gotujemy z jabłkami i odrobiną cukru, a następnie blendujemy na gładko. Idealny do smarowania pieczywa lub jako dodatek do deserów.
- Kompocik z kaliny i pomarańczy – kalinę gotujemy z plastrami pomarańczy, dodajemy cynamon i goździki, po czym słodzimy do smaku. Aromatyczny napój na chłodne wieczory!
- Chutney z kaliny – kalinę łączymy z cebulą, octem jabłkowym i przyprawami, tworząc pikantny dodatek do mięs i serów.
- Galaretka z kaliny – kalinę gotujemy z wodą i cukrem, odcedzamy, a płyn zastyga w formie delikatnej galaretki. Świetnie pasuje do świeżego pieczywa.
- Nalewka z kaliny – owoce zasypujemy cukrem, zalewamy alkoholem i odstawiamy na kilka miesięcy. W efekcie uzyskujemy rozgrzewający trunek na zimowe wieczory.
Te przepisy nie tylko dodają smaku, ale i dostarczają zdrowotnych korzyści, dzięki czemu można cieszyć się kaliną przez cały rok.
Historia i tradycja spożywania kaliny koralowej w Polsce
Kalina koralowa (Viburnum opulus) od wieków zajmuje ważne miejsce w polskiej tradycji ludowej, zarówno jako roślina ozdobna, jak i lecznicza. Jej jaskrawoczerwone owoce i charakterystyczne kwiatostany były obecne w sztuce ludowej, symbolizując piękno, młodość i miłość. W kulturze wschodniosłowiańskiej, bliskiej również części wschodnich regionów Polski, kalina miała znaczenie obrzędowe – pojawiała się w pieśniach weselnych, haftach i dekoracjach świątecznych.
W Polsce kalinę wykorzystywano głównie w medycynie ludowej – napary z kory i owoców stosowano przy problemach trawiennych, przeziębieniach oraz jako środek uspokajający. Owoce przetwarzano na soki, nalewki, dżemy czy syropy, często mieszając je z miodem, by złagodzić ich cierpki smak.
Z czasem kalina straciła na znaczeniu jako roślina użytkowa. Dziś jednak niezmiennie docenia się jej walory zdrowotne – bogactwo witaminy C, przeciwutleniaczy i właściwości przeciwzapalne – oraz rolę w tradycji, którą przypomina się podczas festynów ludowych i warsztatów zielarskich.
Źródło: Planeta.pl/Pyszności/DoZ/Medonet/Wikipedia/Healthline/Nutrients/Applied Sciences/Medicine Net/RxList/WebMD
Oceń artykuł
